Marzyciele u grobu idealisty. Uniwersalne państwo chrześcijańskie

Dodano: 29/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017

Historia [Zjazd Gnieźnieński]

Niewykluczone, że gdyby nie pierwotniak wywołujący zimnicę czterodniową, zwaną przez Włochów malarią, który w 1002 r. zabił cesarza Ottona III, parlament europejski obradowałby na przemian w Gnieźnie i Akwizgranie, a jego sesje zaczynałyby się mszą do Ducha Świętego. Oficjalnym powodem przybycia do Polski w 1000 r. władcy Świętego Cesarstwa Rzymskiego była chęć oddania hołdu świętemu męczennikowi, biskupowi praskiemu Wojciechowi Sławnikowicowi. Jednak nie mniej istotny był cel polityczny: uzyskanie wsparcia potężnego polskiego księcia dla urzeczywistnienia ottońskiej idei uniwersalnego państwa chrześcijańskiego.Złoto jak srebro, srebro jak słoma Był początek marca, gdy Bolesław Chrobry w otoczeniu swoich dostojników i zbrojnych przywitał Ottona III na granicy państwa. Polański książę od samego początku wizyty olśniewał cesarza i jego orszak potęgą i bogactwem swojego kraju: „Albowiem na przybycie cesarza przygotował przedziwne wprost cuda; najpierw
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze