Zagadkowe kulisy miliardowego przetargu. Kto będzie pobierał opłaty od kierowców?

Dodano: 21/03/2017 - Nr 12 z 22 marca 2017

KRAJ [Drogi]

Do przetargu na operatora Krajowego Systemu Poboru Opłat stanęły dwie nieznane na rynku spółki. Z obiema był lub jest związany tajemniczy zagraniczny biznesmen. System poboru opłat od kierowców viaTOLL od chwili uruchomienia, to jest od lipca 2011 r., do listopada 2016 r. zasilił Krajowy Fundusz Drogowy kwotą ponad 7,45 mld zł. Dzienna liczba transakcji w systemie viaTOLL to ponad 61 mln, a wpływy to około 5 mln zł. Chodzi więc o gigantyczne pieniądze. Ale operator systemu ponosi nie tylko odpowiedzialność za ogromne przychody dla państwa, lecz także dysponuje wielką bazą wiedzy, wykorzystywaną coraz częściej przez państwo w walce z przestępczością (przemyt, handel nielegalnymi towarami, kradzieże samochodów) i zagrożeniami zewnętrznymi (terroryzm). Szczelność systemu viaTOLL jest na poziomie 99,97 proc., co oznacza, że zapisana jest w nim niemal kompletna wiedza na temat ruchu pojazdów na sieci dróg nim objętych. Truizmem jest więc stwierdzenie, że przetarg na
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze