Polityka w sieci

Twarde dane nie pozostawiają złudzeń – PiS króluje nie tylko w tradycyjnych sondażach, ale też w sieci. Dlaczego? #wojnahasztagowa.

Hasztagi to słowa klucze lub krótkie wyrażenia, umożliwiające łatwe i szybkie grupowanie i oznaczanie treści w sieci, poprzedzone symbolem #. Dzięki funkcji „trendy” – jak przypomina portal politykawsieci.pl – użytkownicy Twittera mają dostęp do najpopularniejszych hasztagów. To z kolei jest świetnym rozwiązaniem z perspektywy komunikacji politycznej w mediach społecznościowych do narzucania tematów dyskusji.
Dlaczego PiS wygrywa na tym polu? Statystyki pokazują, że różnica w zasięgach hasztagów partii rządzącej i opozycji jest ogromna (łączny zasięg wszystkich hasztagów opozycji nie dorównuje zasięgowi jednego hasztagu #roknowychwyzwań). Mimo starań opozycja od początku 2017 r. kompletnie nie daje rady przebijać się ze swoimi komunikatami w sieci – chociaż od jesieni do końca ub. roku całkiem skutecznie promowała swoje hasła.
„Po stronie partii rządzącej widać strategiczne planowanie komunikacji i jej dystrybucji w sieci. Dzięki punktowym komunikatom PiS jest w stanie skutecznie wygrywać z opozycją na tym odcinku frontu” – wyrokuje politykawsieci.pl.

fakty i liczby

1 Najpopularniejszymi hasztagami o tematyce społeczno-politycznej w sieci w 2016 r. były #Czarnyprotest (56 mln), #DobryROK (30 mln), #audyt (27 mln), #PracaRzadu (21 mln), #raPOrt (12,5 mln) i #TK (9,7 mln).
2 Poza hasztagami #Czarnyprotest i #TK – wszystkie najpopularniejsze hasztagi tworzone były przez Prawo i Sprawiedliwość.
3 Tak głośno promowane przez opozycję akcje #Misiewicze i #Pisiewicze w ciągu jednego dnia nie dotarły nawet do 1 mln odbiorców.
4 Takie hasła opozycji jak #Niepisujcieszkoły, #Szkolnereferendum, #Niepisujciesamorzadu  czy #zdecydujmyowarszawie nie zostały szerzej zauważone przez internautów.

Internet ukryty
Internet,...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: