Ponad podziałami - 30-tysięczny marsz, którego nie było

Około 15.00 na pl. Konstytucji zaczyna się chaos. Część uczestników, stojąca naprzeciw kordonu policji, jest przekonana, że marsz pójdzie ul. Marszałkowską. Tymczasem organizatorzy ukształtowali czoło pochodu po przeciwnej stronie placu, na wysokości przystanku Metro Politechnika. Młodzi patrioci, niedoinformowani, którzy pozostali na placu, zaczynają być spychani przez zwarty kordon policji. Z grupą ONR Wielkopolska czekam na środku placu, aż sprawa się wyjaśni. Jesteśmy zdezorientowani. Nie wiemy, w którą stronę iść. Nagle czuję charakterystyczny zapach gazu. Widzę, jak wjeżdżają armatki wodne i rozpędzają osoby stojące naprzeciw kordonu policji. W moim kierunku biegną załzawieni ludzie. Wielu z nich to osoby starsze. Prowokacja policji powoduje, że niektórym kibicom puszczają nerwy. – Ja też tam byłam. Stałam spokojnie. Nagle podbiegł do mnie policjant i zaczął mnie spryskiwać gazem – opowiadała mi później Ola, znajoma z Poznania.

Wraz z poznańskim ONR-em dołączam do czoła pochodu. Widzę dziesiątki symboli narodowych, wielką biało-czerwoną flagę i niezliczone banery. Na jednym z nich fotografia gen. Józefa Hallera, na innym bohaterowie września ’39, jeszcze inny poświęcony jest Żołnierzom Wyklętym. „Pileckiego pamiętamy, komunistom żyć nie damy” – skanduje młodzież. „Nie czerwona, nie różowa, tylko Polska narodowa” – rozlega się po chwili. Marsz przechodzi spokojnie w kierunku nieistniejącego już kina Moskwa. Nagle rozdzwoniły się telefony. Widać zaniepokojenie uczestników. Ludzie otrzymują informację, że według TVN24 władze Warszawy zdelegalizowały marsz. – To kolejna prowokacja, nie zwracajmy na to uwagi – słychać wśród zgromadzonych. Schodzimy w dół pod ambasadę Federacji Rosyjskiej. Tam rozlega się gromkie: „Lwów i Wilno – pamiętamy” oraz „Chcemy prawdy o Smoleńsku”. Pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego część manifestantów zaczyna śpiewać Hymn Legionów. Słychać też charakterystyczny dźwięk przegazowanych silników motocykli. To chłopcy z Rajdu...
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: