Unia da na gazoport, problemy pozostaną

Dodano: 01/11/2011 - Nr 44 z 2 listopada 2011

Jak informował portal Niezalezna.pl, poseł Joachim Brudziński (PiS) jeszcze 4 października zapowiadał, że gdyby jego partia wygrała wybory, będzie egzekwowała od strony niemieckiej zagłębienie nitki gazociągu Nord Stream w miejscu, gdzie krzyżuje się ona z północnym torem podejściowym do portu w Świnoujściu. Jeśli Niemcy – zaznaczył polityk PiS – nie zgodzą się na zagłębienie gazociągu, to PiS skieruje sprawę „na drogę sądową przed sądami niemieckimi, a jeśli będzie taka potrzeba, to również przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości”. PiS już wcześniej protestował, że ułożenie rury na głębokości 17,5 m w miejscu, gdzie krzyżuje się on z północnym torem podejściowym do portu w Świnoujściu, uniemożliwi dostęp statkom o zanurzeniu powyżej 13,5 m i zablokuje rozwój tego portu. Według Brudzińskiego gdyby obecny rząd wykorzystał wszystkie możliwości prawne, które daje przynależność do UE, to problemu z północnym podejściem do portu w Świnoujściu by nie było. Terminal LNG zostanie
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze