Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Transformacja sposobem na kryzys. Rośnie moc zainstalowana ze źródeł odnawialnych

fot. AdobeStock / mat. pras.
fot. AdobeStock / mat. pras.

Racjonalnie przeprowadzony proces transformacji energetycznej, oparty na prymacie bezpieczeństwa energetycznego kraju, może być sposobem na wyjście z kryzysu – to najważniejszy wniosek płynący z debaty eksperckiej, zorganizowanej w ramach IX Kongresu Energetycznego we Wrocławiu. 

Jednym z największych wyzwań stojących obecnie przed Polską i Europą jest transformacja energetyczna. Inwestycje w nowoczesne, nisko- i zeroemisyjne źródła energii, tworzące zdywersyfikowany system energetyczny, zwiększą konkurencyjność europejskich gospodarek i przyczynią się do poprawy stanu środowiska. Chociaż nikt rozsądny nie neguje celu przeprowadzenia transformacji energetycznej, to wątpliwości mogą już budzić tempo i sposoby realizacji tego procesu założone w polityce klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej.

 – Chcemy przeprowadzić proces transformacji energetycznej, ale w sposób rozsądny i w tempie, któremu jesteśmy w stanie podołać. Jestem przekonany, że wydarzenia, z którymi ostatnio mieliśmy do czynienia, powinny spowodować korektę europejskiej polityki. My, jako państwo polskie, skorygowaliśmy i korygujemy swoją politykę energetyczną. Nie zakładamy, że jedynie gaz będzie dla nas paliwem przejściowym. Uważamy, że paliwem przejściowym musi być też węgiel, ponieważ jest surowcem, który jest w naszym zasięgu i daje nam dzisiaj bezpieczeństwo i suwerenność energetyczną – wskazał w swoim wystąpieniu do uczestników konferencji Marek Wesoły, wiceminister aktywów państwowych. Jego zdaniem transformacja energetyczna musi być przeprowadzona w ten sposób, aby była sprawiedliwa dla obywateli. Poza tym transformacja nie może spowodować, że Europa stanie się niekonkurencyjna wobec innych kontynentów i krajów, które przyjęły trochę wolniejsze i spokojniejsze tempo odchodzenia od paliw emisyjnych. Tym bardziej że europejska agresywna polityka klimatyczno-energetyczna nie przynosi spodziewanych efektów klimatycznych.

Kluczowe bezpieczeństwo i suwerenność energetyczna 

Jak zapewnił uczestniczący w debacie Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii, bardzo istotnym elementem polityki polskiego rządu jest suwerenność energetyczna. – Suwerenność energetyczną rozumiemy jako wykorzystanie zdywersyfikowanych źródeł oraz własnych surowców, rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) i energetyki jądrowej oraz sieci energetycznych. Naszym obowiązkiem, jako rządzących, jest zapewnienie stabilnych dostaw energii zarówno dla indywidualnych odbiorców końcowych, jak i dla gospodarki. Co ważne, energia ta musi mieć akceptowalną cenę, tak abyśmy wyzwolili impulsy rozwojowe, które pomogą przełamać zagrożenia – podkreślił Ireneusz Zyska.

W ostatnich latach nastąpił duży postęp w rozwoju OZE, czego dowodem jest wzrost łącznej mocy zainstalowanej wszystkich odnawialnych źródeł do blisko 26 GW. – Najbardziej rozwiniętą technologią OZE w Polsce stała się fotowoltaika, która jeszcze kilka lat temu była prawie niedostrzegalna. W 2015 r. było to zaledwie 0,1 GW, a obecnie moc zainstalowana w fotowoltaice wynosi 14,6 GW – poinformował wiceminister klimatu i środowiska. Jego zdaniem, warunkiem dalszego rozwoju OZE jest unowocześnienie infrastruktury sieciowej oraz elastyczne i dyspozycyjne źródła bilansujące. 

ORLEN inwestuje w zieloną energię

Do przeprowadzenia z sukcesem procesu transformacji energetycznej potrzebna jest nie tylko klarowna strategia zmian, ale też jej wykonawcy. W Polsce w ten proces bardzo zaangażowały się rodzime koncerny energetyczne. Wśród nich szczególną pozycję zajmuje Grupa ORLEN, mająca ambicję staniasię liderem transformacji energetycznej – nie tylko w kraju, ale i całym regionie. – Naszą odpowiedzią na wyzwania związane z transformacją, wychodzeniem z kryzysu, jest zapisany w strategii ORLEN2030 program inwestycyjny o wartości 320 mld zł, z czego 120 mld zł przypada na inwestycje związane ze źródłami energii, identyfikowanymi jako zielone – stwierdził Krzysztof Nowicki, członek zarządu ORLEN. 

Koncern multienergetyczny, który powstał po połączeniu Orlenu z Grupą Lotos, PGNiG i Energą, ma bardzo ambitne plany związane z OZE. Zgodnie z przyjętą strategią w najbliższych latach ORLEN będzie rozwijać energetykę opartą na odnawialnych źródłach energii, realizować projekty morskiej i lądowej energetyki wiatrowej, budować farmy fotowoltaiczne. Koncern chciałby stać się regionalnym liderem w produkcji biogazu, biometanu. – Planujemy wytwarzać 1 mld m sześc. biogazu rocznie – poinformował Krzysztof Nowicki. Orlen rozwija także sektor wydobywczy, konsekwentnie zwiększając wydobycie gazu, zarówno ze źródeł krajowych, jak i złóż na Szelfie Norweskim.  – Inwestujemy również w energetykę konwencjonalną, bloki gazowe w Grudziądzu i Ostrołęce. Znaczące inwestycje, rzędu 40 mld zł, dotyczą sektora petrochemicznego. Z kolei 65 mld zł planujemy zainwestować w kolejny obszar naszej działalności, tj. obszar rafineryjny – wskazał przedstawiciel ORLENU.

Duże oczekiwania związane są też z rozwojem projektów jądrowych. – W tym celu powołaliśmy z naszym partnerem specjalną spółkę ORLEN Synthos Green Energy, której celem jest wdrożenie technologii małych reaktorów jądrowych (SMR). Ten projekt zaczyna się krystalizować. Wybraliśmy już siedem lokalizacji, w których chcemy realizować te inwestycje – zapewnił Krzysztof Nowicki.

Autor: