Mariusz Muszyński

Od 1 lipca czeka nas poważna zmiana w ściganiu przestępstw. Zmienić ma się rola prokuratora i adwokata, a sędzia ma stać się obiektywnym arbitrem. W prorządowych mediach te pomysły są przedstawiane jako pozytywne, wzorowane na systemie amerykańskim. Rzeczywiste rezultaty reformy będą jednak dla państwa zabójcze Jednym z wątpliwych efektów reformy procedury karnej, jaką funduje nam Platforma Obywatelska, jest wpuszczenie do polskiego systemu prawa amerykańskiej instytucji zwanej „zakazem korzystania z owoców z zatrutego drzewa”. Wprowadza ją nowy art. 168a kodeksu postępowania karnego, który uniemożliwia „przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”. Antypaństwowy absurd Do tej pory, pomijając jednostkowe formalne...