Włochy - Berlusconi i anarchiści

Teraz nastąpił jego finał. Po informacji o pozytywnym dla Berlusconiego wyniku głosowania wybuchły protesty uliczne. Do manifestantów przyłączyli się anarchiści (zwani we Włoszech „Black Block”). Zamaskowani, uzbrojeni w kije, świece dymne, petardy, łopaty i puszki farby, starli się z policją. Służby porządkowe otoczyły kordonem okolice obu izb parlamentu i rzymską rezydencję premiera w Palazzo Grazioli. Zamieszki rozprzestrzeniły się na centrum stolicy. Najgorzej było w rejonie handlowej ulicy...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: