Atomowa kapitulacja

Dodano: 08/09/2026 - Nr 37 z 09 września 2026

Oddanie militarnej decyzyjności Brukseli to niejedyny dowód na to, w jaki sposób ekipa Donalda Tuska sabotuje polskie bezpieczeństwo. Gdy Rosja mnoży hybrydowe prowokacje, a eksperci rewidują termin wybuchu konfliktu w Europie, wiceszef MON Paweł Zalewski ogłasza, że Polska nie chce u siebie głowic nuklearnych. Słowa ministra odpowiedzialnego za relacje z USA to nie tylko dyplomatyczny blamaż. To jawne uderzenie w lata starań o uczestnictwo Polski w inicjatywie Nuclear Sharing i wpisywanie się w antyzachodnią narrację Kremla.

Od początku funkcjonowania rząd koalicji 13 grudnia wybrał grę w antyamerykańskiej orkiestrze. Z jednej strony ten ruch nie może dziwić, skoro na czele stoi człowiek nieukrywający swojej niechęci do prezydenta USA Donalda Trumpa – czemu zresztą wielokrotnie dawał wyraz. Antyamerykanizm to cecha charakterystyczna także poprzednich rządów Donalda Tuska i koalicji PO-PSL w latach 2007–2015. Szef polskiego rządu woli słuchać melodii płynącej z Brukseli,

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze