Wygrał ten, który nie startował

Zadowolone miny prezydenta i premiera w niedzielny wieczór w sztabie wyborczym Jednej Rosji mówią wszystko. I nie chodzi wcale o imponujący wynik partii władzy, ale o udanie zdany test generalny przed wyborami prezydenckimi. Wszystkie trybiki reżimowej machiny zadziałały bez zgrzytów. A przecież to niejedyny tej niedzieli wyborczy prezent dla Putina Jedna Rosja zdobyła w wyborach do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, większość kwalifikowaną (2/3 głosów), 343 z 450 mandatów –...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: