Kreml kibicuje Donaldowi

Dodano: 15/03/2016 - Nr 11 z 16 marca 2016

USA–ROSJA \ Użyteczny idiota czy geopolityczny biznesmen?

Z uznaniem mówi o nim Władimir Putin, z podziwem analizują jego popularność rosyjskie media. Choć jeszcze nawet nie wiadomo, kto ostatecznie zmierzy się w boju o Biały Dom, Kreml już wybrał swego faworyta. Osiem lat temu kibicował Barackowi Obamie. Czy tym razem Rosjanie też postawili na dobrego konia? „Jest silnym liderem, jest potężnym przywódcą” – tak Donald Trump mówi o Putinie. Amerykański miliarder, który chce być prezydentem największego światowego mocarstwa, nie kryje bardzo pozytywnego stosunku do przywódcy państwa, które w ostatnim czasie wskazywane jest przez kolejnych najwyższych dowódców wojskowych i urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jako największe zagrożenie dla USA. – Na dorocznej wielkiej konferencji z dziennikarzami rosyjski prezydent określił miliardera jako „absolutnego lidera w wyścigu prezydenckim” w Stanach Zjednoczonych. „Jest on bardzo ekstrawaganckim człowiekiem, bardzo utalentowanym, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jest
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze