Antypolski rechot Stuhrów

Dodano: 15/03/2016 - Nr 11 z 16 marca 2016
Kpiny z Żołnierzy Wyklętych, groźnego wypadku prezydenta i ofiar katastrofy smoleńskiej, oskarżanie Polaków o antysemityzm, ataki na lustrację i Kościół katolicki – tym, a nie wybitnymi kreacjami aktorskimi, popisują się w ostatnich latach Jerzy i Maciej Stuhrowie Trudno powiedzieć, czy ostatni występ Macieja Stuhra na filmowej gali „Orłów” świadczy gorzej o nim, czy o środowisku aktorskim. Przed wręczeniem nagrody dla aktorów drugoplanowych młody Stuhr wywołał bowiem swoją przemową prawdziwe rozbawienie wśród zgromadzonych filmowców. – Chciałbym być dobrze zrozumiany. Aktorzy drugiego planu to nie jest jakaś armia artystów wyklę... przeklętych. Aktor drugiego planu to nie jest ktoś, kto gdzieś tam się wałęsa... pałęta. Aktor i aktorka drugiego planu to nie jest ktoś, na czym stoi film jak na oponce... opoce. Przepraszam, bo miało być poważnie, a państwo mają... tu polew – mówił Stuhr, a rozbawiony tłum wiwatował po każdej udawanej pomyłce. „Pokłosie” i rosyjska gaża
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze