Czas na rząd skrajnie niepodległościowy

PROGRAM \ Wygramy tylko wtedy, jeśli zrozumiemy błędy z lat 2005–2007

Plan establishmentu na czas rządów PiS jest widoczny gołym okiem. Ocalić jak najwięcej siedlisk postkomunistycznej patologii zapewniających mu przywileje. I maksymalnie rozszerzyć front walki z rządem. Czyli przekonać jak najwięcej grup społecznych, że PiS czyha na ich wolność. Nasze zadanie jest odwrotnością tego planu: patologie wypalić gorącym żelazem, a front maksymalnie zawęzić. Poprzez życzliwość wobec wszystkich inaczej myślących, którzy nie są częścią uprzywilejowanej kasty Pomysł „rządu skrajnie niepodległościowego” nie jest mojego autorstwa. „Człowiek skrajnie niepodległościowy” to tytuł artykułu historyka Filipa Musiała o śp. prof. Januszu Kurtyce w książce „Rzeczpospolita wolnych ludzi. Janusz Kurtyka w mediach”, który uważam za jeden z najważniejszych tekstów w polskiej publicystyce ostatnich lat. Profesor Kurtyka, gdy stał się obiektem nagonki mediów, musiał odpierać kuriozalne zarzuty, jakoby był skrajnym prawicowcem. Odpowiedział na to, że z pewnością
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze