Jak obywatele pokonali Babilon

Dodano: 27/05/2015

PREZYDENT DUDA \ Koniec rządów celebrytów

Zwycięstwo prezydenta Andrzeja Dudy to wygrana oddolnie zorganizowanych Polaków z narzuconą im kastą panującą. Aktywna, zaangażowana mniejszość zdołała przez lata stworzyć kanały, które pozwoliły jej dotrzeć – wbrew masowym mediom – do niezaangażowanej większości. Co najważniejsze, zróżnicowanej – od rockandrollowców i studentów po słynne moherowe berety „Proszę państwa, w 1918 roku – zgodnie z piosenką legionową – ni z tego, ni z owego była Polska na pierwszego” – te słowa marszałka Piłsudskiego przychodziły na myśl wczesnym wieczorem w minioną niedzielę, gdy z przecieków z badań exit poll wszyscy główni zainteresowani dowiedzieli się, że wieczorową porą Komorowskiemu „nie rośnie”. Zapewne o tej porze ruszył bowiem do urn rockandrollowy elektorat Pawła Kukiza, który poprzedniego dnia, w sobotni wieczór, imprezował na mieście. I nie zagłosował przeciw moherom. Zaprzysiężenie w rocznicę wymarszu Pierwszej Kadrowej I – ni z tego, nic z owego – okazało się, że Polska
     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze