18 czerwca 2014

Bartłomiej Sienkiewicz naczytał się rubryki „Zyziu na koniu Hyziu” i powtórzył wielokrotnie artykułowaną przez mnie tezę: „Państwo polskie istnieje jedynie teoretycznie”. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli np. na polecenie ministra bito i zamykano kibiców, to pod przykrywką działalności państwowej robiła to prywatna bojówka Sienkiewicza. Jakie niesie to konsekwencje? Opisał to pradziadek ministra w „Potopie”. Oto Kmicic odprowadzając posła szwedzkiego, niejakiego Kuklinowskiego, jest przez niego „prywatnie” namawiany, by też przeszedł na stronę Szwedów. Kmicic upewnia się, czy może mu „jako prywatnemu odpowiedzieć”. Gdy słyszy potwierdzenie, daje Kuklinowskiemu z liścia (niczym „
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: