Czterej panowie (nie licząc trupa). Postmodernistyczna zabawa fragmentami biografii
Jak powszechnie wiadomo, poczucie humoru jest u nas od dłuższego czasu w kryzysie, zaś rodzime komedie częściej wywołują uśmiech wywołany zażenowaniem niż chęcią śmiechu. Tym większe (i przyjemne!) zaskoczenie stanowi film „Niebezpieczni dżentelmeni”, który wszedł na ekrany kin 20 stycznia. Jeśli reżyser Maciej Kawalski dalej będzie szedł tą drogą, to zapisze się w historii kinematografii polskiej XXI wieku jako jeden z najwybitniejszych kapłanów Dziesiątej Muzy.
Jest wiosna roku 1914, nikt jeszcze nie przewiduje zbliżającej się I wojny światowej, a belle epoque trwa w najlepsze. Jednakże doktor Tadeusz Jeszcze Nie Boy-Żeleński (Tomasz Kot) ma poważne kłopoty. Skacowany, budzi się wczesnym rankiem na trawniku zakopiańskiej willi Witkacego (Marcin Dorociński), nie pamiętając nic z poprzedniej nocy, na czele z okolicznościami zgubienia płaszcza. W podobnym stanie znajdują się pozostali uczestnicy nocnej imprezy – przyjaciel Witkiewicza, antropolog Bronisław
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Kim naprawdę jest Victoria Beninger, czyli Wiktoria Olegowna Kriażewa – tajemnicza Rosjanka z francuskim paszportem, której nazwisko pojawia się w głośnej sprawie przelewów z rajów podatkowych do...
Nożownik dostał „drugą szansę” od Sądu Najwyższego
Łukasz R., który nożem pchnął człowieka, został prawomocnie skazany, a kasację uznano za bezzasadną. Odsiedział nawet sporą część kary. Proces jednak i tak ruszy od początku. Powód? W Sądzie...Zmiana konstytucji? Tak, ale z głową, by nie wysadzić bezpieczników
– Niech sobie każdy Czytelnik „Gazety Polskiej” wyobrazi, jak wyglądałaby Polska, gdyby nie wygrana prezydenta Karola Nawrockiego albo gdyby pełnił on wyłącznie funkcję symboliczną, nie posiadając...3 maja Tusk zaprosił Rosję do Polski
Zbojkotowanie przez najważniejszych polityków uśmiechniętej Polski obchodów 3 Maja to skandal na bardzo wielu poziomach. Po pierwsze, to uderzenie w sam system demokratyczny. Po drugie, jest to...Jak Ukraina przeniosła wojnę w głąb Rosji
Coraz skuteczniejsze stają się uderzenia Ukrainy na rosyjskie tyły – magazyny ropy i rafinerie płoną w całej europejskiej części Rosji, drony atakują też zakłady zbrojeniowe, magazyny, lotniska,...Przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej” w Radzie ds. Polonii
Prezydent RP Karol Nawrocki powołał Radę do spraw Polonii i Polaków za Granicą. Wśród osób, które otrzymały akty powołania, znaleźli się: Paweł Piekarczyk – koordynator zagranicznych Klubów „GP”,...



