Telewizja Polska reprezentuje wyłącznie polskie interesy. To w czasie wojny niezwykle ważne. Z Mateuszem Matyszkowiczem rozmawia Piotr Lisiewicz

Dodano: 18/01/2023 - Nr 3 z 18 stycznia 2023
FOT. PAP/PIOTR NOWAK
FOT. PAP/PIOTR NOWAK

Wywiad numeru [Misja TVP]

Niemcy przeznaczają rocznie na media publiczne 8,5 mld euro. Z tego 500 mln przekazu-ją na Deutsche Welle, czyli na dystrybucję niemieckiego głosu, zabieganie o niemiecki interes w świecie. Czyli mniej więcej taką sumę, jaką Telewizji Polskiej ma przyznać Sejm, Niemcy wydają na samą tylko dystrybucję swoich serwisów informacyjnych na świat. To w najsłabszych państwach w Europie, często najbardziej przeoranych przez sowiecką mentalność, jest słaba telewizja publiczna, bo rynek jest rozkradziony przez lokalnych oligarchów. Chciałbym bardzo mocno powiedzieć, że w obecnej sytuacji geo-politycznej destabilizowanie telewizji publicznej jest wbrew polskiej racji stanu – mówi prezes TVP Mateusz Matyszkowicz.

„Kar-nawał”, czyli nawał kar – to było niegdyś hasło Pomarańczowej Alternatywy. Wraz z karnawałem roku 2023 też pojawił się nawał pozwów, mających się stać karami dla mediów, które naraziły się Donaldowi Tuskowi oraz telewizji TVN. A wraz z pozwa-mi mamy wnioski o
     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze