Gra Piechocińskiego

PSL marzy o samodzielności. Ale jak na razie, każda próba zaznaczenia własnej odrębności kończy się przypomnieniem nomenklaturowego charakteru partii. Pewnej nadziei dostarcza jednak ludowcom Jarosław Gowin.
 
„Wygląda na to, że kolejna fala kryzysu będzie dramatyczna. Jeśli moje pomysły nie będą honorowane, to odejdę. Nie zamierzam być malowanym wicepremierem” – powiedział niedawno Janusz Piechociński. „Piechociński powinien odstąpić Ministerstwo Gospodarki innemu ludowcowi” – dodał z kolei Eugeniusz Kłopotek. Między koalicjantami trwał m.in. spór o odpowiedzialność za nieszczęsne memorandum w sprawie Jamału II i o możliwość utworzenia odrębnego resortu energetyki. PSL
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: