Noworoczne protesty z Pekinem w tle

Mieszkańcy Hongkongu mają dość, twierdzą, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy pogorszył się ich standard życia. Ceny nieruchomości rosną w niesamowitym tempie, a masowy napływ Chińczyków powoduje chaos. Nic więc dziwnego, że coraz częściej można także usłyszeć głosy, iż „obce diabły” – jak określają Hongkończycy Brytyjczyków – zarządzały bardziej efektywnie.

Wilkołak nigdy syty

Leung obiecał obywatelom Hongkongu, że powstrzyma nielegalne budownictwo, na co pozwalają sobie VIP-y, często powiązane z komunistycznymi oficjałami w Pekinie. Leung Chun-ying krytykował swego czasu kontrkandydata na stanowisko lidera regionu Henry’ego Tanga właśnie za owe
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: