PRL na kacu

Dodano: 01/12/2021 - Nr 48 z 1 grudnia 2021

Książka [Sensacja]

Chlali wszyscy – elity kultury i chłoporobotnicy, urzędnicy na wakacjach i wojskowi. Pito z frustracji i na skutek braku większych perspektyw, pito z nudy, bo była to rozrywka względnie tania. Był to styl życia, a jednocześnie sposób na odreagowanie wszelkich problemów. Pijak był wolny, zwłaszcza wśród anonimowego otoczenia, był jedynym, który mógł bluzgać na reżim, a przechodnie czy współpasażerowie udawali co najwyżej, że ich tam nie ma. Panorama prezentowana przez Besalę jest niezwykle bogata. Zaczyna się od opisu obyczajów na dworze czerwonego cara na Kremlu, przechodzi przez wyższe sfery partyjne w Polsce, dociera do Nowej Huty, gdzie w błocie i oparach alkoholu powstawały podwaliny nowego ustroju, co uwiecznił Ważyk w poemacie dla dorosłych. Alkoholizm zdaje się nie ma granic, panuje dla niego społeczne przyzwolenie, a sporadyczne kampanie powodują co najwyżej rozkwit bimbrownictwa. Picie jest nieodłącznym składnikiem komedii filmowych – przy czym artyści, z których wielu

     
71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze