Naród wszystko może! Maurycy Mochnacki i powstanie listopadowe

Dodano: 24/11/2021 - Nr 47 z 24 listopada 2021
FOT. ARCH.
FOT. ARCH.

Historia [Listopadowy zryw wolności]

Najbardziej zawzięty obrońca narodowej rewolucji listopadowej, do zatraty zakochany w idei wolności i w narodzie polskim, romantyk i pragmatyk, człowiek fortepianu, pióra i miecza, który na łamach „Nowej Polski” atakował gwałtownie władze powstania za kunktatorstwo, lojalizm wobec caratu i niewiarę w powodzenie, a potem rzucił pióro i jako żołnierz tej najdroższej dla siebie sprawy, odwagą i krwią przelaną w wielu bitwach, zasłużył sobie na stopień oficerski i Krzyż Virtuti Militari. Gdyby obok Maurycego Mochnackiego stanęli w 1830 roku inni mu podobni, powstanie listopadowe nie byłoby zrywem szans zmarnowanych, lecz odzyskanej wolności. 

Józef Piłsudski, pilny student naszych dziejów, zwłaszcza okresu niewoli, przemawiając na zjeździe legionistów w Kaliszu w roku 1927, rzekł: „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”. Myśl Marszałka uniwersalna

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze