Zyziu na koniu Hyziu

Po głośnym występie posłanki Katarzyny Piekarskiej (notabene byłej dziewczyny pewnego prawicowego barda) w Sejmie, w czasie którego zaczęła ona histerycznie wrzeszczeć o dzieciach z Michałowa, należy zmodyfikować znane od wieków polskie przysłowie, które teraz powinno brzmieć: „Bredzi jak Piekarski na mękach albo jak Piekarska w Sejmie”.

Pisałem niedawno o kuriozalnej sondzie mediów Agory na temat piłkarzy, która składała się głównie z pytań o wybryki ich małżonek oraz dziewczyn. I o tym, jak owe partnerki-celebrytki degradują mężów w oczach świata kibicowskiego. W ubiegłym tygodniu media Agory postanowił przebić portal Pudelek, który o synu byłego piłkarza, a dziś celebryty Radosława Majdana napisał tak: „Historyczny moment: Henio Majdan STRZELIŁ pierwszego GOLA. Pójdzie w ślady ojca?”. Problem w tym, że Henio strzelając gola nie poszedł w ślady taty, gdyż był on BRAMKARZEM. Notabene takim sobie, zajmującym się często wpuszczaniem bramek, ale nie ich

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze