Chiny chcą kupić talibów. Tanio. Gra Pekinu z Kabulem
Największym wygranym wstydliwego odwrotu Joe Bidena z Afganistanu są nie Rosja czy Iran, lecz Chiny. Pekin chce zająć miejsce Zachodu, ale nie jest pewny, jaka będzie polityka talibów. Dlatego na razie ogranicza się do wcale nie tak daleko idących deklaracji gospodarczych.
Chińska Republika Ludowa ma z Afganistanem wspólną granicę – ale to zaledwie 76 kilometrów – nie jest to bynajmniej najważniejsze w sposobie, w jaki Pekin spogląda na południowo-zachodniego sąsiada. Nagłe przejęcie Afganistanu przez talibów i równie gwałtowne opuszczenie tego kraju przez Amerykanów postawiło Chiny w obliczu wielkiej szansy, ale też ryzyka. Chińska dyplomacja należy do sprawnych, więc już parę godzin po ogłoszeniu, że „Kabul padł”, rzeczniczka MSZ Chin oświadczyła, iż Pekin „w pełni respektując suwerenność Afganistanu i wolę wszystkich (?) frakcji w kraju”, podtrzymuje kontakty i łączność z talibami i będzie chciał odegrać „konstruktywną rolę w promowaniu politycznego
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Na Bliskim Wschodzie chrześcijaństwo jest u siebie. Jego korzenie sięgają czasów apostolskich, a liturgia wciąż rozbrzmiewa w języku, którym mówił Jezus. Choć palestyńscy chrześcijanie borykają się z...
Ostatnie święta made in Poland
Baranek z brazylijskiego cukru. Kiełbasa z ukraińskiej wieprzowiny. Szynka z australijskiej wołowiny. Chleb ze zboża z Brazylii. Wydaje się, że wszystko brzmi bardzo abstrakcyjnie, ale nie w ...Polityka kłamstw. Strategia władzy w czasie kryzysów
Kłamliwa wypowiedź Donalda Tuska na temat zlikwidowanej porodówki w Lesku nie tylko uzmysławia niebotyczną skalę cynizmu premiera. To rzecz oczywista dla każdego, kto pamięta jego wcześniejsze...Jak wojna uderza w Rosję
Izraelski atak na irańskie cele wojskowe na Morzu Kaspijskim był przede wszystkim próbą zerwania łańcucha dostaw wojskowych między Iranem a Rosją oraz osłabienia potencjału militarnego islamskiej...Kluby „GP” w obronie Adama Borowskiego
Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej z czasów PRL, człowiek, który w najtrudniejszych latach stawał po stronie wolnej Polski, dziś sam musi bronić się przed państwem, które chce go...Pokój jest dziś największym wyzwaniem
Niestety, wojny dramatycznie się nasiliły, wybuchły nowe konflikty, a mimo to Leon XIV wciąż podkreśla, że przemoc nie rozwiązuje problemów. Wobec przemocy, która nas otacza, Leon XIV zachęca, by ...



