Białe jak czarne, czarne jak białe

Dodano: 25/08/2021 - Nr 34 z 25 sierpnia 2021

Opinie [Kłamstwa, media i opozycja]

Ostentacja, z jaką postkomunistyczne elity demonstrują swoją siłę, zaczyna być chyba rażąca nawet dla ludzi niezaangażowanych politycznie, niemniej odnosi pewne sukcesy. 

Lubiany niegdyś i znaczący festiwal piosenki w Sopocie przejęty przez postkomunistyczną stację stał się w tym roku pretekstem do budzących zażenowanie popisów resortowych dzieci i postpeerelowskich szych. Portale wnet obiegły zdjęcia-symbole: dziennikarki, która rozpoczęła karierę w stanie wojennym i stojącego obok niej dziennikarza reprezentującego kolejne pokolenie stalinowskiej dynastii (bez większej przesady można napisać, że dziadka plami krew poznańskich robotników, ale przecież w stacji, w której występuje wnuk, na ten temat żadne słówko nie padnie). Wraz z kolegami, z których przynajmniej kilkoro gorliwie służyło interesom SLD lub PO w mediach publicznych, gdy te były kontrolowane przez nominatów tych ugrupowań, ogłosili się bojownikami o wolne media i wolność w ogóle. I co zabawne

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze