Płacz Tuska

Opinie [Kpina jako strategia polityczna]

To, co ostatnio wyprawia PO, jest działaniem na poważnie. Trzeba mieć spory tupet i jeszcze większą pogardę dla ludzi, by wciskać im oczywiste kłamstwa i wierzyć, że przyniesie to jakiś pozytywny efekt. 

Dotąd politycy PO kłamali i traktowali kłamstwo jako skuteczną metodę polityczną, starając się przy tym tak odgrywać swe role, by wyborcy, z pewnym wysiłkiem, ale jednak, mogli w te ich bajki uwierzyć. Teraz kłamią i nie ukrywają tego, że kłamią. Wydaje się, że Donald Tusk z kolegami mają nową metodę prowadzenia walki politycznej – to kpina w żywe oczy. Dowiadujemy się zatem, że program 500 plus to stary pomysł rządu Donalda Tuska, który proponowała Ewa Kopacz, ale nie było wtedy jak go realizować (czasu zabrakło). Że gdy przyszła decyzja o podwyższeniu wieku emerytalnego, to Donald Tusk bardzo jej nie chciał, martwił się tym, ba, nawet płakał. Zatrzymajmy się na chwilę na tym wykreowanym przez zdetronizowanego lidera PO obrazku. Najpierw szklą się oczy,

     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze