Blinken w Kijowie. Ukraina liczy na Zachód i B9

ŚWIAT [Wschodnia polityka Bidena, Ukraina, Rosja, B9]

Sekretarz stanu USA potwierdził, kto jest dziś największym sojusznikiem zmagającej się z rosyjską agresją Ukrainy. Kijów liczy jednak nie tylko na Amerykanów, lecz także na przyspieszenie integracji z NATO. O to będzie jednak trudno, choć Ukraina ma w Sojuszu przyjaciół, m.in. tych z grupy B-9.

Od 2014 roku USA dostarczyły Ukrainie pomoc – w tym wojskową – o łącznej wartości ponad 4,6 mld dolarów. Oprócz tego Waszyngton zapewnił Kijowowi trzy kredyty na sumę 1 mld dolarów. Od 2014 roku USA przekazały agencjom humanitarnym ponad 306 mln dolarów na pomoc dla wysiedleńców i innych osób, które ucierpiały w wyniku agresywnych działań Rosji w Donbasie i na Krymie. Amerykanie dostarczyli też pomoc wartą ponad 49 mln dolarów w związku z pandemią COVID-19. W przeddzień wizyty Anthony’ego Blinkena w Kijowie (6 maja) Departament Stanu opublikował komunikat, w którym podkreślono, że Stany Zjednoczone „zdecydowanie wspierają suwerenność i terytorialną integralność

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze