Komorowski z PSL, czyli dawni przyjaciele Putina razem. Kulisy nowego politycznego sojuszu

FOT. ADAM CHEŁSTOWSKI/FORUM
FOT. ADAM CHEŁSTOWSKI/FORUM

KRAJ [PSL, Komorowski, współpraca]

W czasie gdy przeciwko Władimirowi Putinowi występuje wiele państw Europy, w Polsce zawiązał się sojusz polityków mających najwięcej na sumieniu, gdy chodzi o uległość wobec rosyjskiego prezydenta. PSL odpowiadający za katastrofalny kontrakt gazowy z Rosją, podpisany przez wicepremierów Waldemara Pawlaka i Igora Sieczina, rozpoczął współpracę z Bronisławem Komorowskim po Smoleńsku, do 2014 roku głównym orędownikiem ocieplenia stosunków z Rosją. – Rozmowy z Komorowskim w tej sprawie prowadził czynny polityk niebędący członkiem PSL – ujawnia nasze źródło w PSL.

We wrześniu 2010 roku na łamach „Gazety Polskiej” Jarosław Kaczyński nazwał rządy PO i PSL „kondominium rosyjsko-niemieckim w Polsce”. Za realizatorów interesów rosyjskich w obozie władzy ówczesna opozycja uznawała prezydenta Bronisława Komorowskiego i wicepremiera Waldemara Pawlaka z PSL. Niemieckie wpływy reprezentowali Donald Tusk i Paweł Graś. Wówczas zresztą jedne i drugie były w większości spraw

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze