Sputnik-V i „małpia szczepionka”. Dezinformacyjna kampania Rosji

ŚWIAT [Koronawirus, Rosja, dezinformacja]

Putinowski reżim traktuje prace nad pozyskaniem szczepionki na koronawirusa jak Związek Sowiecki wyścig o to, kto pierwszy wyląduje na Księżycu. Rosyjskie służby szpiegują zachodnich konkurentów, a wszystkiemu towarzyszy globalna kampania dezinformacyjna. Dotyczy ona pochodzenia koronawirusa, ale też – w coraz większym stopniu – skuteczności szczepionek opracowywanych w różnych krajach.   Kampanii dezinformacyjnej od początku towarzyszyła aktywność rosyjskich hakerów usiłujących wykraść dane z szukających szczepionki laboratoriów w różnych krajach, jak też twierdzenia, że Rosja już praktycznie uzyskała taką szczepionkę. Moskwa ma dwa cele, wiążące się zresztą ze sobą: zdyskredytować konkurencję i przekonać świat, że to Rosja jest liderem w tym obszarze.  Zbawcy świata z Kremla Jeszcze w lipcu w prasie amerykańskiej pojawiły się doniesienia o raporcie wywiadu USA, w którym mowa jest o aktywnej kampanii dezinformacji związanej z pandemią koronawirusa,
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze