Trump vs. Biden. Komu kibicuje Rosja? Putin czaruje amerykańską lewicę

ŚWIAT [Wybory w USA, Rosja, Biden, Trump]
Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest tak oczywista, jak chciałyby liberalne i lewicowe media. Moskwa nie ma swojego faworyta, bo w każdym wariancie Ameryka pozostanie największym wrogiem. Moskwa gra więc na destabilizację USA, jak w 2016 roku. Najlepiej politykę Kremla wobec wyborów amerykańskich i generalnie Stanów Zjednoczonych ilustruje kwestia traktatu rozbrojeniowego New START.   Kolejne sankcje amerykańskie uderzające w Nord Stream 2. Akt oskarżenia wobec sześciu oficerów GRU z jednostki zajmującej się najgroźniejszymi w historii cyberatakami na instytucje cywilizowanego świata. Oskarżenia Moskwy, jakoby Amerykanie stali za najświeższymi rewolucjami wolnościowymi w obszarze tzw. ruskiego mira. Można by do tego jeszcze dodać konflikt w Syrii, spory o Iran i Wenezuelę czy
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze