Potępieńcze wrzaski nad antypisowskim tortem. Bojkot to element walki wewnątrz opozycji

Donald Tusk, a za nim Kidawa-Błońska i „Gazeta Wyborcza”, ogłosili w zeszłym tygodniu bojkot wyborów. Można by rozważać, czy to sensowne posunięcie w walce o prezydenturę, gdyby zachodziło jednocześnie kilka przesłanek. Gdyby bojkot poparła cała opozycja. Gdyby w Sądzie Najwyższym o ważności wyborów decydował wciąż kapitan bezpieki Iwulski wraz z kilkoma kolegami z dawnej pracy. Gdyby władze UE cieszyły się silną pozycją i były zdeterminowane, by bojkot wesprzeć. Żadna z tych przesłanek nie zachodzi, więc sens wezwań do bojkotu jest inny – zatuszowanie kompromitacji promotora Kidawy, czyli Tuska, oraz uderzenie w PSL i SLD, zdradzające aspiracje do przywództwa w antyPiS-ie.

Szczerość intencji Tuska i Kidawy-Błońskiej, gdy przekonują, że wybory należy bojkotować z powodu epidemii, można ocenić dzięki prostemu eksperymentowi.  Zapytać Polaków, czy uważają, że gdyby to Kidawa miała 59 proc. poparcia w sondażach, a Andrzej Duda 4 proc., też wzywano by do bojkotu…

Dzicz już politycznie nieużyteczna
To opowieść w sumie optymistyczna, bo pokazuje, że chociaż oszustwo w polityce może przynieść tymczasowy sukces, to zawsze ma krótkie nogi. Totalna opozycja ogłupiła własny elektorat antypisowską nienawiścią. I w tej kampanii wyborczej okazało się to jej… największym problemem. Źródła jej obecnych kłopotów tkwią pod Krzyżem Pamięci w 2010 roku i w odczłowieczaniu swoich przeciwników. To tam stworzyła elektorat, który jest teraz jej największym problemem.
Ryszard Legutko w książce „Antykaczyzm” nazwał to przekornie „atrofią rozumu politycznego”. Atrofia to pojęcie medyczne, oznacza zanik lub uwiąd, może dotyczyć na przykład unieruchomionej kończyny, która zmniejsza swą średnicę pod wpływem długotrwałego unieruchomienia. Medycyna zalicza atrofię do zmian wstecznych i nie da się jej odwrócić w krótkim czasie.
Skoro opozycja wychowała sobie wyborców, którzy obsesyjnie nienawidzą PiS, to teraz będąc...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: