Rosja: Horror from real Mordor

Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. 

Skaranie boskie
W mieszkaniu biskupa czerepowieckiego i biełozierskiego Flawiana odkryto laboratorium do produkcji narkotyków. W trefnym lokalu, w którym mieszkał 22-letni bliski przyjaciel hierarchy, FSB znalazła też gotowy towar. Zwierzchnikowi Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Cyrylowi nie pozostało nic innego jak odesłać biskupa do klasztoru. I jak tu nie zgodzić się z towarzyszem Leninem, że religia to opium dla ludu?
 
Wielki i potężny
Tak o języku rosyjskim mówią sami Rosjanie, a o jego mocy przekonali się dwaj arabscy studenci z Petersburga, którzy zaczęli intelektualny spór o to, który z nich nauczył się rosyjskiego lepiej. Wzajemna demonstracja umiejętności skończyła się tym, że student z Tunezji wylądował w szpitalu pchnięty przez studenta z Iraku nożem. Czyżby chwilę wcześniej popisał się znajomością niuansów mowy Puszkina, posyłając swojego oponenta prosto „na ch***”?
 
Kwestia zasad
Pewien mieszkaniec Omska znał zasadę, że nie powinno się pić samemu, więc siedząc w jednym z lokali, zaprosił do stolika nieznajomego mężczyznę. Ten jednak wytłumaczył, że nie pije, i podziękował za gościnę. Zapraszający uznał jednak odmowę za obrazę oraz naruszenie elementarnych zasad kultury. Bardziej konsekwentnie bronił jednak swoich przekonań abstynent: pobił niedoszłego współbiesiadnika, po czym ukradł mu złoty sygnet i łańcuszek.
 
Sekrety szpitala w Gatczynie
Do szpitala w Gatczynie trafił pacjent z obciętym w 2/3 penisem. Nieszczęśnika przywieziono pod szpital „okazją” i wysadzono przed wejściem. Sam poszkodowany był tak pijany, że nawet kiedy wytrzeźwiał, nie potrafił wyjaśnić, co się z nim stało. Ludzki dramat jest tu oczywisty, ale i tak...
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: