Co kryje WhatsApp handlarza bronią? Współpracował z Metalexport-S i dawnym Bumarem

Kraj [Handel bronią, afera, polskie spółki]

Rzeszowska prokuratura po trzech latach otrzymała od hiszpańskich śledczych tysiące dokumentów, nagrań i zdjęć dotyczących sprawy Pierra Dadaka, w latach 2009–2012 współpracującego z polskimi spółkami zbrojeniowymi – ustaliła „Gazeta Polska”. To była jedna z najbardziej spektakularnych operacji hiszpańskich organów ścigania. 14 lipca 2016 roku o godz. 5.30 ponad 150 funkcjonariuszy elitarnej policyjnej jednostki GEO wkroczyło do okazałej willi na Ibizie. W ramach operacji o kryptonimie „Cardon” zatrzymano kilka osób, w tym Pierra Dadaka, francuskiego handlarza bronią z polskimi korzeniami. Zamrożono jego konta bankowe, zajęto nieruchomości, a także zabezpieczono luksusowe auta. Informacja bardzo szybko obiegła media w Europie, także w Polsce. Dadak współpracował bowiem wcześniej z państwowym koncernem zbrojeniowym Bumar (obecnie Polski Holding Obronny) i prywatną spółką z tej branży Metalexport-S. W artykułach wskazywano, że Francuz w 2012 roku był zaangażowany w
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze