Trump ograł Iran i media. Krzyki o wojnie nie pomogły

Donald Trump nie wywołał wcale wojny, ale powrócił do jednej z najskuteczniejszych strategii amerykańskiej potęgi militarnej: odstraszania. Przywódcy w Teheranie okazali się być dużo bardziej racjonalni niż ich wojenno-religijna retoryka.

Gdy napięcie wokół Iranu rosło, jedną z najpopularniejszych metafor używaną przez silących się na oryginalność publicystów było przywoływanie filmu „Wag the Dog” („Fakty i Akty”), w którym dwóch speców od telewizji fabrykuje informacje o rzekomej wojnie toczonej przez USA w Albanii. Wojenne wzmożenie ma pomóc odwrócić uwagę od seksskandalu, w który wmieszany był fikcyjny filmowy prezydent. Metafora nietrudna do odpakowania. W
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: