Śmierć w rosyjskiej szkole. Fala przemocy wśród nastolatków

Rosyjskie media i politycy uwielbiają potępiać „zgniły Zachód” i wszelkie jego grzechy. Choćby strzelaniny w szkołach – ten problem dotyczy zwłaszcza Stanów Zjednoczonych. Tymczasem w samej Rosji władze nie potrafią poradzić sobie z narastającym problemem przemocy wśród uczniów. Tym razem do tragedii doszło na Dalekim Wschodzie.

Dwie ofiary śmiertelne, trzy osoby ranne – to tragiczny bilans strzelaniny, do której doszło 14 listopada w Amurskim Koledżu Budownictwa i Gospodarki Komunalno-Mieszkaniowej w stolicy regionu Błagowieszczeńsku. Znów skończyło się samobójstwem napastnika, znów okazało się, że dorośli nie zauważyli narastającego problemu i znów w
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: