Zagrożony kidnapingiem

Bili bez opamiętania Przed północą milicja i wojsko przystąpiły do pacyfikacji demonstrantów. Sannikow został otoczony. Kolegom z opozycyjnego ugrupowania „Europejska Białoruś”, które nominowało go na kandydata na prezydenta, nie udało się go obronić. – Bili ze zwierzęcą zajadłością, bez opamiętania. Niemal stracił przytomność, złamano mu nogę – relacjonuje naoczny świadek, koordynator „Europejskiej Białorusi” Zmicier Barodka. Po odstąpieniu oprawców przyjaciele wsadzili Andreja do samochodu. Towarzyszyła mu żona. W drodze do szpitala zatrzymali ich funkcjonariusze KGB. Wszyscy zostali aresztowani. Uładzimir Chalip, ojciec Iryny, reżyser i dramaturg, współpracownik nadawanej z Polski telewizji „Biełsat”, na wieść o aresztowaniu córki dostał wylewu. Podczas tych wydarzeń synek
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze