Rodowody osobiste

Tak więc np. stosunku do Adama Michnika nie powinna kształtować informacja o jego ojcu Ozjaszu Szechterze czy bracie Stefanie Michniku. Powiem więcej – bunt przeciwko własnej klasie podejmowany przez wiele dzieci komunistycznych prominentów częstokroć poczytywałem za dodatkową zasługę.

Problem pojawia się wówczas, gdy genealogia zaczyna odgrywać istotną rolę – gdy dziedziczy się nie tylko rodowe srebra, ale również niezbyt legalnie zdobyte majątki, układy, wpływy.

Historyk naszych czasów odnotuje kiedyś niesamowity wysyp talentów – politycznych, dziennikarskich, artystycznych i biznesowych – w stosunkowo wąskim kręgu tajnych służb i nomenklatury partyjnej. Zauważy prawidłowości karier na skróty i szybkich ścieżek osobistego wzrostu.

Są ludzie, którzy nie muszą pisać w kółko swoich CV, biegać na castingi, gramolić się mozolnie i pracować, pracować, pracować, aby osiągnąć w końcu cząstkę tego, co inni otrzymali od razu jako bezzwrotną zaliczkę na życie.

Oczywiście było tak zawsze, wystarczy poczytać „Komedię ludzką” Balzaka. Próżno więc się zżymać, bo świat sprawiedliwy nie jest, a nagroda będzie (albo nie będzie) w niebie.

Jednak w demokratycznym kraju człowiek ma prawo wiedzieć, skąd wzięły się nasze „autorytety moralne”, celebryci, milionerzy i dyżurne kanalie.
[pozostało do przeczytania -3% tekstu]
Dostęp do artykułów: