16 października 2019

Jako koniunkturalny propagandysta nie napisałem tego w czasie kampanii wyborczej, ale teraz już mogę: uważam, że nie można potępiać Sławomira Neumanna w czambuł! Na wiadomym nagraniu wyznaje on lokalnemu działaczowi, że działał dotąd w trzech partiach. „W trzech? Unia Wolności, a co było wcześniej?” – pyta działacz. Na co słyszy surową reprymendę: „Nie byłem w Unii Wolności, nie obrażaj mnie”. Działacz dopytuje: „A w czym, w KLD?”. Neumann odpowiada: „Nie obrażaj mnie tutaj, mówię po raz drugi”. Jak się okazuje, Neumann zaczynał jako niepodległościowiec z KPN, by potem w ramach sprzedawania się systemowi trafić do Ruchu Stu, a następnie do PO. No więc Neumann, owszem, przechwala się
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: