W okopach lemingradu

Mam jedno wielkie marzenie. Chciałbym porozmawiać z jednym żywym szeregowym lemingiem. Na spokojnie. Bez emocji, inwektyw, zabiegów erystycznych mających dowieść, że jestem idiotą, niegodziwcem, chamem. Doświadczenia nie są zachęcające. Dość często ktoś z tej kategorii dzwoni do „W tyle wizji”, po czym wylewa na nas stek inwektyw, a gdy usiłuję wejść w słowo i dopytać o konkretne argumenty, szanowny rozmówca ciska słuchawką. Ale wyobraźmy sobie, że udałoby się nawiązać dialog.

Na przykład rozmówca uwierzył, że jestem niezależnym badaczem z postępowej zachodniej uczelni.  Pytam o powody zajmowanego przezeń stanowiska. Poszkodowani osobiście przez PiS są usprawiedliwieni, podobnie jak ci, którzy mają powody obawiać się, że o szóstej rano zapuka do nich CBA. Ale cała reszta? Co ich nakręca? Irracjonalna, umiejętnie wykształcona antypatia?  Rozmawiam z kolegą – do kościoła chodzi, mniejszości (także seksualnych) nie znosi, liczną rodzinę kocha, Ruskich się boi, uchodźców nie chce, złodziejstwem się brzydzi… „To ty pisior jesteś!” – stwierdzam. „Co, ja pisior?!” – wrzeszczy i pięści zaciska. Kolejny temat to pytanie o konkrety. I znów ogólniki „PiS łamie konstytucję” – słyszę. – „A jak jeszcze nie złamał, to złamie”. I koniec rozmowy, zamiast argumentów padają ogólniki, jakby spod jednej sztancy. Tymczasem rozmówca się rozkręca – psioczy o upadku naszego autorytetu na arenie międzynarodowej, a przecież nigdy nasz głos nie brzmiał donośniej o katastrofie ekonomicznej, kiedy gołym okiem widać rozkwit, a pieniądze znajdują się na wszystko. Szczególnie często pada słowo „wstyd”. Ciekawe – pijany Kwaśniewski i lokajski Radek napawali wyłącznie dumą. Najzabawniejsze jest oskarżanie Dobrej Zmiany o przekręty finansowe. W sytuacji gdy Naczelnik najdrobniejszy przekręt we własnych szeregach wypala gorącym żelazem. W dodatku jak wiarygodnie brzmi to na tle formacji, która rąbnęła narodowi setki miliardów. Pesymiści śmiejąc się z mych prób, powiadają,...
[pozostało do przeczytania 6% tekstu]
Dostęp do artykułów: