Rozdarcie kibica

Jak wyszło z autostradami i drogami ekspresowymi, każdy widzi (a przynajmniej powinien widzieć). Zawalono plan minimum, a nawet tu i ówdzie dokonano regresu (droga katowicka). Teoretycznie trudno znaleźć jakiekolwiek usprawiedliwienie – przewalono gigantyczne pieniądze, które znikły nie wiadomo gdzie, podwykonawcy idą z torbami, wykonawcy ogłaszają bankructwo. I co w tym momencie robią nasze Goebbelsiki? Koncentrują całą uwagę społeczeństwa na odcinku C autostrady A2, doprowadzając do napięcia...
[pozostało do przeczytania 39% tekstu]
Dostęp do artykułów: