Nie utrudniajmy franczyzobiorcom

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]
Poprawka proponowana przez NSZZ „Solidarność”, mimo że postulowana w dobrej wierze, może niestety uderzyć w franczyzobiorców sieci sklepów. NSZZ „Solidarność” była prekursorem zakazu handlu w niedziele. Po wejściu w życie ustawy wielokrotnie zabiegała, aby zakaz został rozszerzony, obejmując 31 godzin handlu w czasie od godz. 22 w sobotę do 5 rano w poniedziałek. Obecnie szef handlowej Solidarności proponuje wydłużenie zakazu o dwie ostatnie godziny soboty, ale wielu uważa, że ciężko będzie przeforsować nawet ten projekt. Obowiązujący dziś przepis pozwala na prowadzenie w niedziele handlu przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, która prowadzi działalność „wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek”. Solidarność chce, aby do tego punktu dodać dodatkowe
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze