Operacja „Kler”. Gorzej niż za Urbana

„Jesienią 2018 r. rozpoczęła się wielka akcja antykościelna” – tak będzie można o Polsce pisać za sto i dwieście lat w podręcznikach historii. Reżyser Wojciech Smarzowski zagrał „Klerem” tylko sygnał bojowy, ale nagonka ruszyła i nic nie wskazuje na to, aby się zatrzymała.

Komuniści doskonale wiedzieli, że nie ulepią nowego człowieka, jeśli w jego wyobrażeniach będzie miejsce na Boga, Kościół i duchownych. W 1929 r. Łazar Kaganowicz, członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego, instruował Związek Wojujących Bezbożników i struktury partyjne, „aby wspierać i zachęcać pracowników sztuki do tworzenia antyreligijnych sztuk teatralnych i filmowych, literatury, obrazów i innych dzieł artystycznych, unikając farsy i dzieł, które mogłyby zaostrzyć religijny fanatyzm”. Kaganowicz był najbardziej długowiecznym stalinistą, zmarł w lipcu 1991 r., mając 98 lat. Pewnie sądził, że jego komunistyczne postulaty dawno upadły. We wrześniu 2018 r. mógłby z radością bić brawo na premierze „Kleru”. Może nie tylko z radością, ale i z podziwem – nawet sowiecka stalinowska propaganda w jednym dziele nie potrafiła wrogowi przypisać: pedofilii i innych dewiacji seksualnych, złodziejstwa, antysemityzmu, łamania prawa, korupcji, hipokryzji, faszyzmu, wulgarnego słownictwa, alkoholizmu, fałszerstwa i przemocy. A Smarzowski zmieścił wszystkie te i inne zarzuty w 133 minutach filmu. Jeden z bohaterów jest kapelanem Solidarności i jednocześnie pedofilem, który prosto z łóżka, które dzielił z chłopcem, idzie odprawiać mszę za ojczyznę. Tak nie pisali nawet ubecy! Ks. Popiełuszce w ramach esbeckiej operacji przypisywano co najwyżej kochankę, a jeśli duchowni za komuny łamali zasady kościelne, to albo już byli na pasku bezpieki, albo szybko wpadali w sidła bezpieczniaków.
Nawet najbardziej radykalny bojownik antykatolicki, Jerzy Urban, obecny zresztą na premierze filmu „Kler”, nie miał odwagi bić w cały Kościół w czasie swojego...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: