Cheerleaderki Władimira Putina. Oskarżają Kaczyńskiego, wspierali Kreml

KRAJ [Niepodległość, rosyjskie lobby]

Guy Verhofstadt, który oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o korzystanie z rosyjskich funduszy, pobierał pieniądze od belgijskiej spółki robiącej interesy z Gazpromem. Co więcej, jako premier Belgii wspierał aktywność biznesową tego koncernu w swoim kraju. Zaś ALDE, kierowana przez Verhofstadta grupa w europarlamencie, w marcu 2018 r. apelowała o „normalizację” stosunków z Rosją. „W Europie jest piąta kolumna: cheerleaderki Putina, które chcą zniszczyć Europę i liberalną demokrację od wewnątrz. Le Pen, Wilders, Farage, Orbán, Kaczyński, Salvini korzystają z rosyjskich pieniędzy i danych wywiadowczych” – napisał na Twitterze Guy Verhofstadt, lider eurofrakcji Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy. Ten absurdalny, prymitywny atak na Jarosława Kaczyńskiego – polityka, który od lat przestrzega przed postkomunistyczną Rosją – nie pozostał bez odpowiedzi. „Panie Verhofstadt, spotkamy się w sądzie” – poinformowała Beata Mazurek, rzecznik prasowy PiS. Tak
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze