Platforma i prąd od ludzi Kremla. Spółka Sieczina wygrywa pierwsze przetargi

KRAJ [Polska, Rosja, energia]

Spółka IRL Polska – należąca do koncernu kierowanego przez najbliższych ludzi Putina: Igora Sieczina i Borisa Kowalczuka – wygrywa pierwsze przetargi na dostarczanie prądu w Polsce. Niedawno próbowała też zdobyć zamówienie na zakup energii do dziesięciu warszawskich budynków zarządzanych przez miasto. Ta działalność nie byłaby możliwa, gdyby nie wieloletnia koncesja, jaką firma otrzymała pod koniec rządów PO-PSL. Kilka miesięcy temu Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na Borisa Kowalczuka – syna Jurija Kowalczuka (osobistego „kasjera” Władimira Putina), a zarazem dyrektora wykonawczego koncernu Inter RAO. Decyzja Waszyngtonu związana była z rolą, jaką Kowalczuk odegrał w okupacji części Ukrainy przez Rosję. Wcześniej, w 2014 r., amerykańskimi sankcjami (m.in. zakazem wjazdu do USA) objęty został Igor Sieczin – były wicepremier Rosji, jeden z najpotężniejszych ludzi w tym państwie, bliski współpracownik Władimira Putina. Brał on m.in. udział przed katastrofą smoleńską w
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze