WIARA I WOLNOŚĆ. Dlaczego jestem za konfederacją barską?

Historia [Konfederacja barska]

250 lat temu, 29 lutego A.D. 1768, w Barze na Podolu zawiązała się konfederacja w obronie Wiary i Wolności, przeciwko rosyjskiej interwencji, która podeptała prawo i terroryzując polski sejm, narzuciła mu ustawy sprzeczne z wolą narodu. Jan Jakub Rousseau pisał, że pomimo klęski „konfederacja uratowała konającą ojczyznę”. Wolter przeciwnie, kpił z „głupich i fanatycznych” konfederatów, gratulując królowi Prus i carycy Katarzynie pierwszego rozbioru. Takie rozszczepienie opinii trwa do dziś. Wielu sądzi, że intencje konfederatów ani nie były czyste, ani sensowne, jako że występowali przeciwko reformom Stanisława Augusta, który chciał przecież przywrócić potęgę Rzeczypospolitej. Że konfederatom przeszkadzało równouprawnienie dysydentów, czyli niekatolickiej szlachty, niesprawiedliwie dyskryminowanej. Że wreszcie konfederacja okazała się gwoździem do trumny Rzeczypospolitej jako bezpośrednia przyczyna pierwszego rozbioru, a także jako bliźniaczka konfederacji
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze