Wyspa mafii. Problem, którego nie widzi UE

Świat [Korupcyjne mechanizmy na Malcie]

Gdyby nie zabójstwo dziennikarki Daphne Caruany Galizii, nikt pewnie nie zwróciłby uwagi na to, co dzieje się na Malcie. Wyspa ma nie tylko ogromny problem z korupcją. Coraz częściej zwraca się uwagę na to, że jej system polityczny daleki jest od standardów rządów prawa. „Oszuści są wszędzie. Sytuacja jest dramatyczna” – napisała dziennikarka Daphne Caruana Galizia pół godziny przed tym, jak zginęła w zamachu bombowym. Zajmowała się ona ujawnianiem korupcji na szczytach władzy na Malcie. Jej blog, który był jedną z najczęściej odwiedzanych przez Maltańczyków stron w Internecie, ujawniał nadużycia zarówno rządzącej Partii Pracy, jak i opozycji. Ciekawe jest też to, że Komisja Europejska, która tak aktywnie angażuje się w walkę z polskim rządem, do tej pory nie zwracała uwagi na Maltę. „Mieliśmy debatę plenarną w czerwcu dotyczącą Malty. Po niej Komisja Europejska otrzymała precyzyjne pytania dotyczące naruszeń traktatów na Malcie. Do tej pory Komisja nie odpowiedziała
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze