Psy wojny Putina. Konflikt za pieniądze Kremla

Dodano: 17/10/2017

Świat [Rosyjscy kondotierzy]

Wyjęci spod prawa, ryzykują wieloletnie więzienie. Jednocześnie są ważną częścią awanturniczej polityki Kremla. Rosyjscy najemnicy. Walczą w Syrii i na Ukrainie, pojawili się też w Libii. Są bardzo wygodni dla państwa, które wysyła ich tam, gdzie nie może wysłać regularnej armii. Pod koniec września do Rostowa nad Donem z Syrii przywieziono dwanaście sztuk „ładunku 200”. Wiadomo, że w czasie ostatnich ciężkich walk w Syrii (natarcie islamistów na Hamę, kontratak IS na wschodzie kraju) zginęło co najmniej kilkunastu rosyjskich najemników. W Internecie pojawiło się też nagranie z dwoma wziętymi do niewoli przez dżihadystów. Moskwa umyła ręce: to nie nasi wojskowi. Obaj Rosjanie zostali zamordowani.Słowianie z Hongkongu Choć nazwę ma mało rosyjską, jej siedziba znajduje się w Moskwie, a założyli ją byli funkcjonariusze FSB. Spółka Moran Security Group zajmuje się rekrutacją i szkoleniem pracowników ochrony przede wszystkim na statki pływające w rejonach
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze