Oficerowie na celowniku. Zamachy na Ukrainie

Dodano: 18/07/2017 - Nr 29 z 19 lipca 2017

Świat [Rosja – Ukraina]

Rosja rozpętała kampanię terroru wymierzoną w groźnych dla niej oficerów ukraińskich służb specjalnych. Skoro przegrywa na froncie w Donbasie, uderza w głębi kraju, wykorzystując rozbudowaną sieć agenturalną.   27 czerwca zginęło dwóch pułkowników. Jeden w Kijowie, drugi w Donbasie. Obaj w samochodach, pod które podłożono bomby. Jeden był wysokim oficerem wywiadu wojskowego, drugi ważnym funkcjonariuszem cywilnego kontrwywiadu. Pułkownik Maksym Szapował i pułkownik Jurij Woznyj to ostatnie ofiary rozpętanej przez Moskwę kampanii terroru. – Dziś można mówić o tym, że Rosji nie udało się dokonać pełnej okupacji Ukrainy, na froncie przegrywają, dlatego dziś dokonują aktów terrorystycznych wewnątrz ukraińskiego państwa w celu wysadzenia go od środka. W Rosji działa centrum terrorystyczno-dywersyjne, celem którego są akty terroru przeciwko ukraińskiej państwowości, ukraińskim patriotom, działaczom, którzy przeciwstawiają się rosyjskiej agresji  – mówił Zorian Szkirjak,
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze