Złodzieje pamięci

Dodano: 09/05/2017 - Nr 19 z 10 maja 2017

Felieton [Z bliska]

Ocalony od Zagłady Jerzy Kosiński w książce „Malowany ptak” opisał Polaków, którzy go uratowali, jako swoich prześladowców. Powieść, tłumaczona na wiele języków, zrobiła karierę na Zachodzie. Była często jedyną książką polskiego pisarza obecną w europejskich i amerykańskich księgarniach. U źródeł jej wielkiego sukcesu leży intencja Niemców, ale też innych narodów europejskich, podzielenia się winą za Zagładę. Na nieszczęście dla nich i na szczęście dla Polski Joanna Siedlecka (niestrudzona tropicielka prawdziwych biografii) zdemaskowała kłamstwa Kosińskiego. „Malowany ptak”, przyjmowany na świecie jako dokumentalny zapis z czasów Zagłady, obecny w programach studiów nad Holokaustem, okazał się wytworem wyobraźni, pełniąc rolę antypolskiego paszkwilu. Mimo że świadectwo Siedleckiej zamieszczone w książce „Czarny ptasior” zostało potwierdzone przez amerykańskich dokumentalistów, dziś „Malowany ptak” staje się kanwą scenariusza sztuki teatralnej duetu Kleczewska–
     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze