Nowe rozdanie w Syrii. USA mówią stop Asadowi

Dodano: 18/04/2017 - Nr 16 z 19 kwietnia 2017

ŚWIAT [Wojna domowa w Syrii]

Użycie broni chemicznej przez reżim i odwetowa akcja USA zmieniają sytuację w Syrii. Kończy się okres dominacji rosyjskiej, do gry wracają Amerykanie. Osłabia to Asada, wzmacnia rebeliantów i rozluźnia współpracę Turcji z Rosją. Su-22 pojawił się nad Chan Szajchun o świcie. Maszyna leciała bardzo nisko. Bojówki Tahrir al-Sham, islamistycznej brygady kontrolującej miasteczko, ledwo zdążyły ogłosić alarm, gdy od skrzydeł samolotu oderwały się cztery małe punkciki. Cztery bomby. Trzy eksplodowały z wielkim hukiem, pojawiły się słupy ciemnego dymu. Czwarty wybuch był prawie niesłyszalny na otaczających miasto wzgórzach. Nisko nad ziemią pojawiła się dziwna chmura. – Dym był biały i gęsty. Zaczął się rozszerzać, aż jego warstwa pokryła miasto – opowiadał Reutersowi świadek ataku. Mieszkańcy najpierw poczuli dziwny zapach, po kilkudziesięciu sekundach pojawiły się zawroty głowy, zaraz potem zaczęli tracić przytomność. Leżeli na ziemi, na ustach pojawiła się piana. Ratownicy
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze