Świat

Teresa Stylińska
Ostatnia w Europie Pod koniec maja odbyło się na Malcie referendum w sprawie wprowadzenia rozwodów, które wywołało w Europie umiarkowane zainteresowanie. Zapewne dlatego, że większość społeczeństwa (52 proc. Maltańczyków) wypowiedziało się „za”. Gdyby wynik był odmienny, z całą pewnością podniósłby się wielki lament nad zacofaniem obywateli Malty, nadmiernymi wpływami Kościoła katolickiego, brakiem tolerancji i łamaniem, za przyzwoleniem mało świadomego narodu, elementarnych praw ludzkich. Malta, jako najmniejsze państwo Unii Europejskiej, nie budzi szczególnego zainteresowania ani większych emocji. Nie przewodzi, nie ma aspiracji czy wpływów. Po raz ostatni ściągnęła na siebie uwagę w marcu 2003 r. przy okazji referendum na temat przystąpienia do Unii, ponieważ wśród dziesięciu...
Jacek Laskowski
Łagodzenie wizerunku Sześć lat temu obawy przed radykalizmem Humali odstraszyły część Peruwiańczyków i przyczyniły się do jego wyborczej porażki. Nauczony tym doświadczeniem polityk ograniczył kontakty z wenezuelskim dyktatorem, którego popularność w ostatnich latach systematycznie spada. Nieoficjalnie korzystał jednak z finansowego wsparcia Hugo Cháveza także przed tegorocznymi wyborami. W obecnej kampanii Humala starał się łagodzić ton, przedstawiając się jako umiarkowany socjaldemokrata, któremu zależy jedynie na poprawie losu najuboższych i wyrównaniu niesprawiedliwości społecznych. Jego główną konkurentką do prezydentury była Keiko Fudżimori, córka byłego prezydenta Alberto Fudżimoriego, cenionego za przeprowadzenie w latach 90. prorynkowych reform gospodarczych i pokonanie...
Antoni Rybczyński
Rosja... pomogła Po 2003 r. wraz z wprowadzanymi reformami prężnie zaczęła rozwijać się gospodarka. W latach 2005–2008 tempo wzrostu utrzymywało się na poziomie ponad 8 proc. PKB w skali roku. Coraz większym strumieniem do kraju płynęły inwestycje zagraniczne. W szczytowym 2007 r. FDI (bezpośrednie inwestycje zagraniczne) wyniosły przeszło 2 mld USD (w 2003 r. było 340 mln USD). Gwałtowny rozwój przyhamowały w drugiej połowie 2008 r. dwa wydarzenia: globalny kryzys oraz agresja Rosji. W 2010 r. bezpośrednie inwestycje zagraniczne wyniosły tylko 1/4 tego, co w 2007 r. W 2009 r. PKB spadł o 3,9 proc. Wcześniejsze reformy przyczyniły się jednak do tego, że Gruzja szybko wróciła na ścieżkę silnego wzrostu. W 2010 r. PKB wzrósł – po spadku rok wcześniej – o 6,4 proc. A wszystko to...
Jacek Laskowski
Zagrożony sekularyzm Od czasu, gdy w 1922 r. Mustafa Kemal Pasza „Ataturk” obalił 600--letni sułtanat i przeprowadził radykalną sekularyzację państwa, tureckie elity z armią i sądownictwem na czele pilnie strzegą ścisłego rozdziału religii od państwa. W XX w. armia kilkakrotnie przeprowadzała zamachy stanu w obronie pryncypiów kemalowskiej rewolucji. W 1998 r. i 2001 r. sąd konstytucyjny delegalizował już dwie poprzedniczki AKP za próbę naruszenia świeckości państwa i ponownego wprowadzenia islamu do życia politycznego. Również premier Erdogan został w 1998 r. usunięty z funkcji burmistrza Stambułu za wznoszenie islamistycznych haseł, za co też w 2001 r. odsiadywał karę więzienia. Po zdobyciu władzy AKP złagodziła islamistyczne akcenty, by nie dać sądom pretekstu do jej...
Piosenki partyzanckie na więziennym spacerniaku Sąd utajnił sprawę Poczobuta, bojąc się, że obecność dziennikarzy obnażyłaby sądową farsę, a Andrzej swoimi wystąpieniami przekształciłby ją w proces przeciwko Łukaszence. Na pierwsze dwie rozprawy nie wpuszczono nawet jego rodziny. Aby zapobiec protestom, w dniu pierwszej rozprawy (14 czerwca) aresztowano rzecznika ZPB Igora Bancera, a prezesa Związku Anżelikę Orechwo wzięto pod milicyjny nadzór. Na drugiej rozprawie (17 czerwca) sąd wyznaczył kolejny termin – 23 czerwca, czyli w Boże Ciało. KGB liczy pewnie, że w tym dniu Polacy nie będą protestować przed sądem, a polskie media nie poświęcą temu wydarzeniu zbyt wiele uwagi. Andrzej wiedział, że pójdzie do więzienia. W trakcie naszego ostatniego spotkania przed aresztowaniem...
Antoni Rybczyński
Realizacja memorandum merseberskiego Niemal dokładnie rok temu Angela Merkel i Dmitrij Miedwiediew podpisali na zamku w Mersebergu memorandum. Z czasem okazało się, że dobito po prostu targu: Rosja obiecała współpracę ws. Naddniestrza, w zamian UE stworzy wspólny z Rosją komitet regulujący sprawy bezpieczeństwa europejskiego. W ten sposób Moskwa sięgnęłaby procesu decyzyjnego w Unii, a wspólny komitet pomijałby NATO i USA w sprawach dotyczących bezpieczeństwa europejskiego. Dla Berlina to kolejny etap w rozbudowie sojuszu z Rosją. Dla Moskwy – oprócz wymiaru bilateralnego – to krok w stronę wymyślonej na Kremlu „nowej architektury bezpieczeństwa europejskiego”. Naddniestrze i Mołdawia zostały wybrane przez Rosję i Niemcy jako pierwszy poważny test dla współpracy w obszarze...
Antoni Rybczyński
Można powiedzieć, że Łukaszenka sam sobie winien. Popsuł stosunki z Zachodem brutalnymi represjami po grudniowych wyborach prezydenckich i teraz, gdy desperacko chce redukować rosnącą zależność od pożyczek z Moskwy i gospodarczego podporządkowania wielkim rosyjskim koncernom. Nie ma do kogo zwrócić się na Zachodzie o pieniądze na przetrwanie reżimu. Pomoc finansowa w połączeniu z izolacją Białorusi da Moskwie większą kontrolę nad białoruskim systemem politycznym i gospodarką, zwłaszcza w infrastrukturze energetycznej, co potem przełoży się też na zwiększenie przewagi Rosji nad sąsiadami Białorusi, zwłaszcza Polską i krajami bałtyckimi. Rosja najpierw długo droczyła się z udzieleniem kredytu Łukaszence, by w końcu ogłosić, że pożyczka będzie, aliści nie od Moskwy, a od Eurazjatyckiej...
Jacek Laskowski
Walki w stolicy Jednakże prezydent Saleh postanowił bez względu na koszty trwać u władzy do końca i pociągnąć okręt na dno z kapitanem. Przyjął taktykę przeciągania negocjacji w nieskończoność, stawiając coraz to nowe warunki do już uzgodnionych porozumień. Równocześnie zaczął koncentrować lojalne oddziały wojska do siłowej rozprawy z opozycją. W ciągu kwietnia i maja grupa inicjatywna państw Zatoki Perskiej trzykrotnie ogłaszała wynegocjowanie porozumień o dymisji prezydenta i powołaniu rządu jedności narodowej. Za każdym razem Saleh w ostatniej chwili wycofywał się z ustaleń. By storpedować ostatnią ugodę i pozbyć się regionalnych negocjatorów z Jemenu sprowokował 22 maja incydent pod ambasadą Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Sanie, którą otoczyło kilka tysięcy jego uzbrojonych...
Jacek Kwieciński
Kandydaci Zgłosili się lub właśnie zgłaszają ci, którzy dawno to zadeklarowali. Jednak szanse b. senatora, wielce konserwatywnego, zwłaszcza w kwestiach kulturowych, Ricka Santorum, przywódczyni Tea Party w Kongresie Michele Bachman czy innego pupila tego ruchu, czarnego biznesmena i komentatora Hermana Caina są wręcz śladowe. Ten ostatni zgłosił jednak swoją kandydaturę nie jak to zwykle bywa w warunkach kameralnych, ale wobec 15 tys. rozentuzjazmowanego tłumu, na specjalnej imprezie w Georgii. Wskazywałoby to, iż ruch sprzeciwu wobec działań Obamy jednak nie wytracił entuzjazmu, na co tak liczą wielbiciele prezydenta. Sarah Palin, o której uwielbiają rozwodzić się (nienawistnie) media, co prawda jeździ po kraju, ale do stanu Iowa, gdzie rozpoczną się prawybory, nie trafiła. Wydaje...
Olga Alehno
Start kompanii Pierwszy skandal związany z nowym europejskim liderem został ujawniony krótko przed wyborami nowego prezydenta Łotwy. Podczas debat telewizyjnych z udziałem swojego poprzednika i wtedy jeszcze rywala w wyborach na urząd prezydenta, Valdisem Zatlersem, Andris Berzins ostro skrytykował zwykłych Łotyszy. Zarzucał im nieumiejętność korzystania z funduszy europejskich. Mówił, że zamiast użycia wsparcia finansowego jako impulsu do rozwoju, Łotysze po prostu „przejedli” środki europejskie. Jednak wkrótce, w odpowiedzi na te słowa polityka, Pierwszy Program Telewizji Łotewskiej LTV1 w głównym wydaniu wiadomości wyemitował krótki reportaż pt. „Szkielet w szafie Berzinsa”. W nim dziennikarze ujawnili dane dotyczące rodziny nowego prezydenta. Chodzi o kredyt, który jej...
Petar Petrović
Mladić – serbski bohater Informacja o schwytaniu Mladicia i decyzja o wydaniu go Hadze nie spotkała się w Serbii z powszechnym poparciem, chociaż duża część społeczeństwa wyraża nadzieję, że wpłynie to pozytywnie na obraz kraju i pomoże w jego rozwoju. Większość Serbów wciąż sprzeciwia się jednak współpracy z Trybunałem Sprawiedliwości. Powszechne jest wśród nich myślenie, że także Chorwaci i muzułmanie nie są bez winy, i że ich rodacy tylko bronili w trakcie konfliktów swoich interesów. Fakt, że przedstawiciele tych narodów o wiele rzadziej niż Serbowie stają przed europejskim sądem, a gdy ma to już miejsce, otrzymują zazwyczaj niskie wyroki – wywołuje u nich irytację i potęguje syndrom ofiary. Podobnie na krytykę swoich „bohaterów narodowych” reagują zresztą Chorwaci, którzy wciąż...
Antoni Rybczyński
Słowa, że „nikt nie obejmuje władzy na zawsze, a ten, kto ma takie złudzenia, poważnie się myli, o czym świadczą niedawne wydarzenia w świecie”, powszechnie odebrano jako wyraz pokory obecnego gospodarza Kremla. Pewne akcenty „niezależności” (innym było stwierdzenie, że wyjście Chodorkowskiego na wolność nie byłoby żadnym zagrożeniem) nie zmieniają jednak przeważającej opinii o porażce, jaką była ta konferencja. Niezależna komentatorka Lilia Szewcowa idzie w ocenie chyba najdalej: „Stojąc przed całym krajem, Miedwiediew popełnił polityczne harakiri”. Widoczne w ostatnich tygodniach podsycanie tematu „Sukcesja 2012” inspirowanymi przez najwyższe władze przeciekami, decyzjami personalnymi i uwagami samych członków tandemu, odwraca uwagę od innej kwestii. W dłuższej perspektywie być może...
Tomasz Mysłek
Euro-wizy dla Rosjan 1 czerwca Komisja Europejska i władze Rosji porozumiały się w sprawie uproszczenia wzajemnego systemu wizowego. Według informacji rosyjskiego MSZ, obywatele Rosji mają otrzymywać europejskie wizy (ważne dla obszaru układu z Schengen) na okres do 5 lat – pod warunkiem że w okresie pierwszego roku ich pobytu w Europie nie naruszą jakiegokolwiek prawa. UE i Moskwa uzgodniły już ponoć porządek zniesienia wiz dla obywateli Rosji, ale najpierw musi on zostać zatwierdzony przez wszystkie państwa UE.
Jacek Laskowski
Niestabilne mocarstwo Z populacją sięgającą 190 mln ludzi Pakistan jest drugim najludniejszym krajem muzułmańskim na świecie. Posiada nie tylko 600- -tysięczną dobrze uzbrojoną armię, ale również, jako jedyny wśród państw islamskich, broń atomową. To czyni go regionalnym mocarstwem, z którym zawsze trzeba się liczyć na arenie międzynarodowej. Zarazem jest krajem wyjątkowo niestabilnym. Jego życie polityczne toczy się według cyklu przeplatających się okresów słabej, skorumpowanej demokracji oraz rządów wojskowych dyktatur. Jedne i drugie szybko rozczarowują zwykłych mieszkańców. Obecna faza demokratyczna trwa od 2008 r., gdy po dziewięciu latach rządów ustąpił ostatni dyktator gen. Perwez Muszarraf. Większość populacji Pakistanu zamieszkuje w żyznym dorzeczu rzeki Indus, podczas...
Krzysztof Głowacki
Weźmy na przykład Okręg Kaliningradzki. Po wejściu Polski i Litwy do UE, położenie geograficzne Obwodu stało się niezbyt korzystne z punktu widzenia Kremla. Jako pierwszy zdał sobie z tego sprawę Siergiej Pasko, twórca Bałtyckiej Partii Republikańskiej. Ugrupowanie domagało się utworzenia w Kaliningradzie czwartego państwa bałtyckiego. Plan spalił na panewce, problem separatyzmu pozostał. Podobnie jak na Kaukazie Północnym. Tutejsze ruchy separatystyczne są najbardziej jaskrawym przejawem tendencji odśrodkowych w całej Federacji. Kaukaz Północny to mozaika różnorodnych mistycznych bractw sufickich. Al-kadirija, naqszbandija czy salafija mają tylko jeden cel – utworzyć „kaukaski kalifat”. Obecnie w Czeczenii, Dagestanie i Inguszetii panuje względny spokój. Został on jednak osiągnięty za...
Józef Darski
Rosyjskie media podkreślały, że Barack Obama wyrażał radość i zadowolenie z prorosyjskiej polityki rządu w Warszawie. Ulubionym cytatem była wypowiedź prezydenta USA: „Wierzę, iż reset stosunków amerykańsko-rosyjskich jest korzystny dla tego regionu, a nie tylko dla USA i Rosji” lub w innym wariancie tłumaczenia: „Reset okazał się korzystny dla całego regionu, ponieważ zmniejszył napięcie”. W tłumaczeniu „Rossijskoj Gaziety” Obama powiedział w Warszawie: „Reset [stosunków] z Rosją zmniejszy napięcie i ułatwi dialog. Cenimy pragmatyczne stanowisko Polski w stosunku do Rosji”. Następnie dodawano, że „Obama zauważył, że jest zadowolony, iż Polska zaczęła odnosić się pragmatycznie do współpracy z Rosją i wyraził nadzieję, że Warszawa nie zmieni tego kursu”. Informacją, którą wybijano,...
Jacek Kwieciński
Tak sądzę i uważam, że bazujące w dużej mierze na ładnym „geście smoleńskim” Obamy (o czym piszę w innym miejscu) osądy przeciwne są całkowicie mylne, błędne. Nie ma absolutnie żadnych przesłanek, by twierdzić, że Obama zmienia politykę w odniesieniu do naszego regionu, że szykuje się do batalii z Moskwą, że niechętnie patrzy na wciskanie się Rosji także do struktur transatlantyckich, że dąży do osłabienia pozycji Putina. Tusk z Komorowskim do niczego nowego nie muszą się przystosowywać. Jest dla mnie zdumiewające, jak daleko można dojść w analizie sytuacji na podstawie jednodniowej, beztreściowej, głównie „bankietowej” wizyty (oraz pojedynczego pięknego gestu). Resety, spojrzenie w przeszłość Rząd Tuska był rozanielony wręcz śmiesznym zalewem pochwał, jakimi obsypał go gość....
Antoni Rybczyński
Z raportu wynika, iż Sztokholm pracuje nad własną doktryną militarną. Jeden z jej punktów przewiduje udzielenie pomocy krajom sąsiadującym w przypadku konfliktu zbrojnego. Szwecja nie jest członkiem Sojuszu, ale od 1994 r. należy do Partnerstwa dla Pokoju. W ostatnim czasie wyraźnie nasiliła się współpraca wojskowa Szwecji z Bałtami, szczególnie Estonią (kilka miesięcy temu podpisano odpowiednią umowę). Nowy minister obrony Estonii Mart Laar jest gorącym orędownikiem sojuszu ze Sztokholmem. W pracach nad nową doktryną wojskową Szwedzi jako jeden z przełomowych momentów od czasu zimnej wojny uznają wojnę w Gruzji w 2008 r. Wskazują, że jedną z przyczyn agresji moskiewskiej był „brak konstruktywnego zaangażowania UE i NATO w przypadku gruzińskim od początku lat 90.”. I przyjmują w...
Krzysztof Głowacki
Machlojki na całego Z roku na rok rosyjski resort obrony przeznacza coraz więcej pieniędzy na wojsko. Efekty są jednak niewielkie. Wszystko za sprawą wszechogarniającej korupcji. Rosyjska prokuratura nie ma wątpliwości – co najmniej 20 proc. pieniędzy przeznaczanych na wojsko jest rozkradane. Najwięcej afer ma miejsce w trakcie remontów, podczas których wykorzystuje się stare części zamienne jako nowe. Owocna współpraca W obecności premiera Rosji Władimira Putina i wiceprezydenta Brazylii Michela Temera podpisano memorandum między rosyjską spółką Inter RAO JES i brazylijską ELETROBRÁS dotyczące wspólnych projektów elektroenergetycznych, które będą realizowane w Brazylii i krajach trzecich. Rejestracja? Partia Wolności Narodowej, na której czele stoją Michaił Kasjanow,...
Antoni Rybczyński
Fantastka Burżanadze 26 maja, w Dniu Niepodległości, MSW Gruzji upubliczniło rozmowę telefoniczną pomiędzy Nino Burżanadze a jej synem Anzorem Bicadze, która miała miejsce podczas gwałtownych protestów w centrum Tbilisi. Była sojuszniczka Saakaszwilego omawia z synem szczegóły planu obalenia rządu. Z wielkim cynizmem mówi, że przewrót mógłby się udać kosztem życia setek niewinnych ludzi „w wojnie domowej”, a co bardziej istotne, z pomocą Rosjan. „To cena śmierci 100 lub nawet 500 ludzi” – Anzor sugeruje swojej matce, na co ta odpowiada: „Tak, masz rację”. Potem dyskutują, jak wielu Gruzinów jest prozachodnich, a ilu prorosyjskich. Burżanadze twierdzi, że ma „bezpośrednie” poparcie 15 proc. rodaków. Jeśli mówi to w rozmowie z synem, a więc nie ma powodu kłamać, to świadczy o jej...
Tomasz Mysłek
ONZ unijne Po miesiącach starań Unia Europejska uzyskała status „superobserwatora” w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. W związku z tym już niebawem formalny przewodniczący Rady UE H. van Rampuy i szefowa unijnej dyplomacji K. Ashton będą mieli w tym Zgromadzeniu prawo zabierania głosu i zgłaszania propozycji. Wskutek tego w przyszłości większość państw-członków UE (poza europejskimi mocarstwami) może zostać pozbawiona części dotychczasowych uprawnień w ONZ.
Jacek Laskowski
Koniec ery ultralewicowca z przypadku Klęska PSOE dla nikogo nie jest zaskoczeniem. Premier Zapatero wydawał się pogodzony z porażką jeszcze przed głosowaniem i walczył tylko o zmniejszenie jej rozmiarów. Nie udało mu się osiągnąć nawet tego. Socjaliści już zaczęli szukać nowego lidera przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Niepopularny premier jeszcze w kwietniu zapowiedział rezygnację z ubiegania się o reelekcję. Zapatero rozstaje się z urzędem podobnie, jak zaczynał – w kiepskim stylu. Swoje przypadkowe dojście do władzy w 2004 r. zawdzięcza wyłącznie terrorystom z Al-Kaidy, którzy na 3 dni przed wyborami parlamentarnymi dokonali zamachów samobójczych w Madrycie, odmieniając wynik głosowania na jego korzyść. Okazał się dla Al-Kaidy wyjątkowo udaną inwestycją. Zaraz po...
Antoni Rybczyński
Demonstranci wyraźnie dążyli do siłowej konfrontacji, wielu uczestników miało kije, kryło twarze pod maskami. W Batumi i Tbilisi doszło do kilku incydentów. Ale protesty szybko wytraciły dynamikę. W pierwszym dniu było ok. 6 tys. uczestników, dzień później tylko ok. 2 tys. Policja nie dawała się sprowokować, więc Burżanadze ogłosiła, że protestujący będą chcieli uniemożliwić defiladę. Wiedziała, że tym razem w końcu będzie musiało dojść do interwencji. Pozwolenie na demonstrację wygasało o północy z 25 na 26 maja. Władze zaproponowały kilka alternatywnych miejsc na kontynuowanie protestu – chciały jedynie odblokowania trasy defilady. Bez skutku (Burżanadze, już po rozpędzeniu tłumu, kłamała, że władze nie pozwoliły na pokojowe rozejście się ludzi). Kilkuset pozostałych na miejscu...
Antoni Rybczyński
Manewry kontynentalne Oficjalnie kierownictwo Gazpromu bagatelizuje zagrożenie (co nie przeszkodziło uwzględnić łupków jako jednego z obszarów inwestycji w długofalowej strategii koncernu) i pozostaje zadziwiająco pewne, że wydobycie tego gazu w Europie nie rozwinie się na większą skalę. Ciekawej wypowiedzi udzielił podczas niedawnego seminarium w Brukseli wiceszef Gazpromu Aleksandr Miedwiediew. Odnosząc się do prognoz, które przewidują duże zasoby gazu łupkowego w Europie, w tym w Polsce, stwierdził krótko: „To nie kwestia zasobów”. Gazprom i stojące za nim państwo rosyjskie z jego finansowymi i politycznymi możliwościami już rozpoczęło „wojnę z łupkami”. Zdaniem czeskich generałów rezerwy Jirzego Szedivego oraz Andora Szandora, Europę czekają wielkie manewry szpiegowskie. Według...
Antoni Rybczyński
Ale po reelekcji w 2009 r. prezydent zaczął budować własny silny obóz polityczny. W quasi-teokratycznym Iranie nie da się tego zrobić, nie naruszając wpływów duchowieństwa. Dymisja szefa MSZ Manouchehra Mottakiego (grudzień 2010 r.), człowieka Chameneiego, bez uprzedzenia ajatollaha oznaczała, że prezydent ryzykuje otwartą konfrontację. Ali Chamenei i inni mułłowie stracili cierpliwość dopiero 17 kwietnia, gdy prezydent zaatakował ministra bezpieczeństwa. Chodziło nie tylko o przejęcie kontroli nad służbami, ale też obronę najbliższego współpracownika Ahmadineżada – Esfandiara Rahima Mashaeiego. Perski nacjonalizm i czarna magia O szefie administracji prezydenta Mashaeim mówi się, że jest cieniem Ahmadineżada. Przyjacielem i sojusznikiem nie tylko politycznym – ich dzieci się...
Afera ta uruchomiła istną lawinę podobnych zdarzeń wewnątrz VV. Pojawiły się brudne sprawy kupowania sympatii polityków, korupcji, inwigilacji. Z partii wyszło kilku posłów. A VV utraciła definitywnie sympatię wyborców, uzyskaną niegdyś jako antykorupcyjne ugrupowanie, które weszło na ogólnopaństwową scenę polityczną niczym huragan, korzystając z tego, że miało nowe twarze i radykalny program oczyszczenia polityki. Według ostatnich sondaży ugrupowanie jest głęboko pod progiem wyborczym (w wyborach w 2010 r. zdobyło10 proc.). Przebudowa rządu, którą wiosną przeprowadził premier, dotknęła też formalnego szefa VV, ministra spraw wewnętrznych, Radka Johna, który sobie z resortem nie radził. Otrzymał on tekę ministra ds. walki z korupcją, ale nie mógł znieść, iż w skład jego nowego urzędu...
Antoni Rybczyński
Oko za oko 13 maja do MSZ Ukrainy wezwano czeskiego charge d’affaires Viteslava Pivonkę, żeby mu oznajmić, iż dwaj urzędnicy z attaszatu wojskowego ambasady zostali ogłoszeni persona non grata. Płk Zdenek Kubička i mjr Petra Novotna mieli zbierać informacje stanowiące tajemnicę państwową. Zatrzymano też współpracujących z czeskim wywiadem wojskowym dwoje obywateli Ukrainy – pracownika przedsiębiorstwa lotniczego i urzędniczkę Ministerstwa Obrony. Rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Wołoszyn powiedział, że Czesi zostali wydaleni na wniosek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Kierownictwo SBU zwołało konferencję (rzecz rzadko spotykana), na której przekazano informację ws. Czechów. Oficerowie oraz ich ukraińscy współpracownicy mieli działać od kilku lat. Szczególnie interesowały ich kijowskie...
Antoni Rybczyński
Na ławie oskarżonych posadzono poza Sannikauem jeszcze czterech rywali Łukaszenki w wyborach prezydenckich. Dla Mikoły Statkiewicza prokurator zażądał aż 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie, a dla Dźmitryja Wusa – 7 lat. Dla pięciu pozostałych osób sądzonych w tym samym procesie oskarżenie zażądało kar od 4 do 8,5 roku kolonii karnej. W innym zbiorowym procesie sądzeni są Uładzimir Niaklajeu i Wital Rymaszeuski. Dla pierwszego z nich prokurator zażądał 3 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, dla drugiego – 2 lat w zawieszeniu na 2 lata. W procesach za udział w demonstracji 19 grudnia skazano już też ponad 20 innych działaczy opozycji. To głównie niskie wyroki więzienia, często w zawieszeniu. Sądy orzekają też kary ograniczenia wolności, czyli de facto zesłania (...
Krystyna Grzybowska
Chińczycy z Władywostoku nie wiedzieli, bo na ich psich puszkach był napis „wołowina pierwszego gatunku”. A co było w środku? Lepiej nie pytać. Nie tylko Chińczykom serwowano psie dania, spożywali je w dobrej wierze żołnierze wielkiego mocarstwa euroazjatyckiego, bowiem gastarbeiterzy zostali zakwaterowani w garażach pewnej jednostki wojskowej. Kiedy sprawa się rypła, ukarano kogo trzeba i po problemie. Ja jednak myślę, że źle się stało, bo co teraz będą jeść chińscy pracownicy i rosyjscy żołnierze? Czy tam w okolicach Władywostoku rosną kartofle albo kapusta? Jest tajemnicą poliszynela, że żołnierze armii, która ma broń atomową i przyjazne stosunki z Sojuszem Atlantyckim, zamiast żołdu otrzymują prawo do zbierania główek kapusty na pokołchozowych polach. A to nie to samo co mięsko...
Jacek Kwieciński
Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że na szczyt szefów państw Europy Środkowo-Wschodniej z inicjatywy władz RP zaproszono prezydenta Niemiec (ale Miedwiediewa nie). Może symbolem wizyty będzie też pogawędka Obamy o demokracji z Wałęsą? Ale oczywiście naprawdę chciałbym, by mój sceptycyzm był nieuzasadniony. Ale np. przemówienie Obamy w sprawie Bliskiego Wschodu pełne było banałów nt. „szerzenia demokracji” itd. Oferował Egiptowi miliardy (i skasowanie długów), nie zważając zupełnie na to, co się tam dzieje. W Libii jest natomiast po staremu, a naprawdę stanowczemu stanowisku wobec Syrii sprzeciwia się w ONZ Moskwa. Premier Izraela – chcący rozmów z Palestyńczykami bez warunków wstępnych, za wyjątkiem jednego: uznania raz na zawsze prawa państwa żydowskiego do istnienia – otrzymał cios....
Tomasz Mysłek
Zakaz islamskiej demonstracji Miejskie władze Frankfurtu nad Menem (z CDU i FDP) zabroniły 4 maja przeprowadzenia zgłoszonej im demonstracji – żałobnej modlitwy upamiętniającej bin Ladena. Planowaną demonstrację – pod hasłem „jak osiągnąć pokój w świecie” – zgłosił urzędowi jeden z islamsko-niemieckich duchownych o nazwisku Pierre Vogel. Udział w niej zapowiedziało kilka islamskich organizacji. Szef MSW Hesji Boris Rhein (CDU) zapowiedział, że jeżeli pomimo zakazu sąd zezwoli na demonstrację, to ulice wokół placu Roßmarkt – miejsca zgromadzenia – zostaną przez policję zablokowane.
Jacek Laskowski
Na froncie intensywność walk znacząco spadła i możliwy jest przedłużający się impas. Wprawdzie libijscy powstańcy odnieśli w ostatnich tygodniach kilka lokalnych sukcesów i wykazują większe zdolności bojowe. Jednakże prowadzone przez poszczególne państwa nieoficjalne zbrojenia i szkolenia rebeliantów to strategia na długie miesiące wojny. Z Libii nie można się już wycofać, a ani USA, ani Europa nie wydają się mieć konkretnego planu rozwiązania kryzysu. Tyle że Francuzi i Brytyjczycy nie uchylają się od odpowiedzialności za rozpoczętą operację. Inercja wobec sytuacji w Syrii Tymczasem na horyzoncie rysują się problemy także w innych państwach. W Syrii reżim Assada na nieco mniejszą skalę prowadzi pacyfikację według wzorca Kaddafiego. W ciągu ostatniego miesiąca zginęło już ok....
Krzysztof Głowacki
Wspólne manewry Chiny, Kirgistan i Tadżykistan przeprowadziły antyterrorystyczne ćwiczenia wojskowe w Regionie Autonomicznym Sinkiang-Ujgur w północno-zachodnich Chinach. To już drugie tego typu manewry organizowane pod auspicjami Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Zwieranie szyków Rosyjscy nacjonaliści powołali do życia nową organizację. „Russkije” są odpowiedzią na delegalizację Ruchu przeciwko Nielegalnej Imigracji i Związku Słowiańskiego. Celem nowej formacji jest rozwijanie etnopolitycznej solidarności Rosjan i proklamowanie państwa narodowego. Podwójna intencja Dlaczego częste wizyty patriarchy Moskwy i Wszechrusi na Ukrainie wzbudzają niepokój? – Bo to polityczna gra. Patriarcha próbuje odbudować wpływy w naszym kraju – uważa Andrij Pawłyszyn z Katolickiego...
Antoni Rybczyński
Niezależny publicysta Andriej Piontkowski przypomina na swoim blogu, że podobny front już raz powstał przed „wyborami”. Tyle że nie w 2011, a w 1937 r. I nie nazywał się Wszechrosyjski Front Ludowy, ale Blok Komunistów i Bezpartyjnych. Putin ogłosił swój pomysł w Wołgogradzie, czyli dawnym Stalingradzie. Premier patrzy również w przyszłość niczym wielki modernizator Piotr I. Przy okazji zakończenia układania pierwszej nitki Gazociągu Północnego, Putin nawiązał do słynnego powiedzenia o „Bałtyku – oknie Rosji na świat”, nazywając Nord Stream uchyleniem „lufcika do Europy”. Kilka dni później premier pojechał do fabryki, gdzie produkuje się Łady. Choć miał problemy z uruchomieniem silnika, zachwalał samochód, także działkowiczom („W bagażniku spokojnie zmieszczą się dwa worki ziemniaków...
Krzysztof Głowacki
Zresztą nie trzeba uważnie słuchać chińskich decydentów, wystarczy zerknąć na statystyki. Mimo że w 2010 r. większość państw wciąż odczuwała skutki recesji, Chiny zwiększyły wydatki na obronę o 7,5 proc., tj. 601 mld juanów (blisko 65 mld euro). Według szacunków amerykańskich, faktyczne nakłady Chin na obronę są trzy razy większe od deklarowanych. Nuklearna restituta Na co konkretnie idą fundusze? Chociażby na sektor atomowy. Od kilku lat do tradycyjnych pocisków nuklearnych przechowywanych w silosach dołącza się pociski transportowane koleją. Sporo środków pieniężnych pochłania także projekt, który zakłada stworzenie systemu podziemnych tuneli w północnej części kraju o łącznej długości przekraczającej 3 tys. mil. System ma służyć ukryciu powiększającego się arsenału nuklearnego i...
Jacek Laskowski
Osłabiony rdzeń Al-Kaidy Śmierć bin Ladena jest potężnym ciosem w pakistańsko-afgański rdzeń Al-Kaidy. Jednakże już w poprzednich latach poniósł on duże straty. USA mają coraz lepsze rozeznanie wywiadowcze na terenie Pakistanu. Udało im się osłabić zdolności operacyjne i częściowo zablokować źródła finansowania organizacji. Naloty bezzałogowe dosięgły kilku kluczowych jej przywódców. Największym dotychczas sukcesem było zabicie w maju 2010 r. Saida al-Masriego, jednego z założycieli i nr 3 w hierarchii Al-Kaidy, odpowiedzialnego za jej finansowanie. Również aresztowanie kilku ważnych terrorystów przez Pakistan (mimo dwuznacznej roli tego kraju), przyczyniło się do osłabienia organizacji. Jej liczebność i aktywność w ostatnich latach znacznie zmalała. W zeszłym roku amerykańscy...
Jacek Kwieciński
Wielu ludzi Obamy uważa, że potęga USA, status supermocarstwa są „niesprawiedliwe” wobec reszty świata, niemoralne, niewłaściwe. Sam Obama jest zbyt dobrym politykiem, by operować retoryką Cartera. Przeciwnie, w ramach swojej nowej kampanii mówi znów o przywróceniu w USA prosperity itd. Ale ludzie, ich wielkie rzesze, jego „nadziei” mają serdecznie dość. Sytuacja Ameryki wygląda zaś jeszcze gorzej niż w 1979 r. Każdego dnia musi ona uiścić kilka bilionów (mówiąc po amerykańsku) tylko samych odsetek od zapożyczonych ogromnych sum. Zapożyczonych głównie w Chinach. Raczej dość trudno będzie w przyszłości rywalizować z konkurentem, który – mówiąc kolokwialnie – ma nas w kieszeni. Ameryce raczej nie grozi bankructwo w sensie ścisłym, dysponuje mechanizmami chroniącymi ją przed takim...
Antoni Rybczyński
„Reakcyjna” polityka Z kolei rosyjskie „niet” w Radzie Bezpieczeństwa ONZ podczas głosowania nad projektem rezolucji tylko potępiającej użycie siły przeciwko cywilom w Syrii przypieczętowuje zmianę w polityce Moskwy wobec wydarzeń tzw. arabskiej rewolucji. Przez kilka miesięcy Rosja trzymała się raczej w cieniu, nie angażowała w sprawę, ale też nie przeszkadzała za bardzo innym. Dziś widać już wyraźnie, że poczuła się bardzo pewnie na tym polu i wkracza na główną scenę wydarzeń. Do rangi symbolu urasta głosowanie na forum Rady Praw Człowieka ONZ przeciwko rezolucji wzywającej do niezależnego dochodzenia ws. sytuacji w Syrii. Mimo że z góry było wiadomo, że rezolucja przejdzie, bo w tym wypadku Rosja nie ma możliwości weta, Rosjanie stanęli w jednym szeregu z Kubą, Pakistanem i...
Antoni Rybczyński
Dziś sprzeciwia się powrotowi Władimira Władimirowicza na Kreml. Według rosyjskiej prasy, zwłaszcza tej bliższej Miedwiediewowi, Pawłowski stał się kolejną osobą ukaraną za rzekome „wbijanie klina” między prezydenta i premiera. Decyzję o usunięciu Pawłowskiego miał podobno osobiście podjąć Władisław Surkow, lojalny wobec Putina ideolog obecnego systemu, twórca m.in. pojęcia tzw. suwerennej demokracji. Pawłowski przyznaje w licznych wywiadach, że jego dymisja jest karą za złamanie „dyscypliny milczenia” w sprawie sukcesji 2012 r. Postulował on bowiem, by członkowie tandemu jak najszybciej zadeklarowali się w kwestii swoich prezydenckich ambicji. Publicznie wyrażał opinię, że Miedwiediew byłby lepszym kandydatem na prezydenta niż Putin. Jednocześnie tłumaczy, że nie jest wrogiem żadnej...
Jacek Laskowski
Willa pod stolicą Teraz jednak okazało się, że bin Laden wcale nie ukrywał się na terytoriach plemiennych, ale żył spokojnie wraz z żonami i dziećmi w wartej milion dolarów willi w mieście Abbottabad, 60 km na północ od pakistańskiej stolicy Islamabadu. Już po pierwszych informacjach o śmierci szefa Al-Kaidy cały świat zaczął zadawać sobie pytanie, jakim cudem rząd i służby specjalne mogły nie zauważyć, że bin Laden od lat przebywa tuż pod ich nosem. Zajmując przy tym otoczoną wysokim murem i zasiekami rezydencję, której mieszkańcy niemal nie pokazywali się na zewnątrz. Wyróżniała się ona rozmiarami i bogactwem spośród sąsiednich posiadłości. Wątpliwości pogłębiły się jeszcze bardziej, gdy na jaw wyszły dalsze szczegóły amerykańskiej operacji. Okazało się, że willa bin Ladena...
Tomasz Mysłek
Niemieccy przedsiębiorcy i kierownicy przemysłu czekają niecierpliwie przede wszystkim na polskich czy czeskich specjalistów. Wielu kierowników przedsiębiorstw uważa, że otwarcie niemieckiego rynku pracy powinno nastąpić już kilka lat wcześniej. Podobno myślą do dziś, że dotychczasowa polityczna blokada dostępu do tego rynku dla pracowników z Europy Wschodniej wynikała z decyzji unijnej Brukseli, a nie rządu RFN. Należy jednak przypomnieć, że zamknięcie niemieckiego rynku pracy w latach 2004–2010 nie było pełne. W niektórych latach, np. w roku 2007, obywatelom Polski wydano ponad 400 tys. zezwoleń na pracę, a w innych niewiele mniej – ale w większości przypadków jedynie dla prac sezonowych w rolnictwie czy gastronomii. W 2008 r. Niemcy częściowo otworzyli rynek pracy dla inżynierów i...
Jacek Laskowski
Syn miliardera Popularne analizy tłumaczą wchodzenie ludzi na drogę przemocy i ekstremizmu istnieniem biedy, wykluczenia i nierówności społecznych. Życiorys Osamy bin Ladena jest doskonałym przykładem na nieprawdziwość tej tezy. Urodzony w 1957 r. lider Al-Kaidy pochodził z jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodzin w Arabii Saudyjskiej, blisko związanej z królewską dynastią Saudów. Był siedemnastym z ponad pięćdziesięciorga dzieci Mohammeda bin Ladena, twórcy potęgi rodu. Jego ojciec, imigrant z Jemenu, dorobił się wielomiliardowej fortuny w branży budowlanej i naftowej. Po rozwodzie rodziców młody Osama wychowywał się u boku ojczyma, pozostając jednak pełnoprawnym członkiem rodu. Osama otrzymał edukację w prywatnej szkole, a następnie na saudyjskim Uniwersytecie w...
Jacek Kwieciński
Obama kontynuował rozpoczętą dawno akcję wywiadowczą, poszedł za tropem, który odkryła poprzednia administracja, poprzednie szefostwo CIA. Bez tego tropu, a także procedur, zarządzeń, scalenia wielu organizacji wywiadowczych – wszystko autorstwa George’a W. Busha, sukces ten byłby niemożliwy. Tę co najmniej małoduszność wytknęła Obamie mimo ogólnej euforii nawet część mediów w USA. Toteż zaprosił Busha na spotkanie z ofiarami 11 września (nierocznicowa impreza, przedwyborcza zagrywka przeznaczona dla widzów w całej Ameryce), ale b. prezydent odmówił, stwierdzając, że jak czyni to konsekwentnie od zakończenia prezydentury, nie zamierza eksponować swojej osoby. Obama po akcji zadzwonił do poprzednika, ale także do ok. tuzina innych przywódców, atoli – jak się zdaje – nie do...
Jacek Laskowski
Klęska liberałów i separatystów Mandatu nie uzyskał także przywódca separatystycznego Bloku Quebeckiego Gilles Duceppe, który również podał się do dymisji. Francuskojęzyczni nacjonaliści po raz pierwszy od wielu lat zostali pokonani w stanowiącej ich bastion prowincji Quebec i stracili prawie całą reprezentację parlamentarną. Zachowali zaledwie 4 miejsca (mieli 49). Wybory potwierdziły tendencję stopniowego słabnięcia nastrojów separatystycznych w Quebecu. Triumf Partii Konserwatywnej i stojącego na jej czele premiera Stephena Harpera kończy okres niestabilności parlamentarnej, która zmusiła Kanadyjczyków do pójścia do urn po raz trzeci w ciągu pięciu lat. Utrwalić zwrot na prawo Konserwatyści objęli mniejszościowe rządy w 2006 r. po latach całkowitej dominacji Partii...

Pages